Kobiecy KLimat

''Albowiem dawniej nasza natura nie była taka jak teraz, lecz inna. Bo naprzód trzy były płcie u ludzi, a nie, jak teraz, dwie: męska i żeńska. Była jeszcze i trzecia prócz tego: pewien zlepek z jednej i drugiej (...). Imię jej i postać złożone były z obu pierwiastków: męskiego i żeńskiego (...)'' 

Platon

''Żyjemy w czasach, kiedy kobiecość i męskość przestają być w naszej kulturze pojęciami oczywistymi. Cechy przypi- sywane tradycyjnie mężczyznom i kobietom coraz bardziej się zacierają. Głównie dotyka to cech wyglądu, stylu życia, podziału ról społecznych oraz dynamiki dominacji i wzajemnej zależności pomiędzy kobietą a mężczyzną. W odniesieniu do atrybutów zewnętrznych pojawia się pomieszanie wyznaczników, które tradycyjnie były przypisane każdej płci. Widzimy mężczyzn noszących długie włosy i biżuterię oraz kobiety upodabniające się strojem i fryzurą do mężczyzn. Słyszymy o kobiecie żołnie- rzu, o kobiecie terroryście. Prawo pozwala ojcom opiekować się dziećmi na urlopach macierzyńskich („tacierzyńskich”?). Media dostarczają nam informacji o możliwościach legalizacji zmiany płci i związków homoseksualnych w innych krajach. Zachodzi zatem pytanie: skoro wszyscy mogą robić to samo, wyglądać i ubierać się tak samo, to czy kobiecość i męskość stanowią nadal dwa osobne wymiary osobowościowe?''

Zatem...

''Do lat sześćdziesiątych męskość i kobiecość pojmowane były jako dwa końce jednego kontinuum. Uznawano, że człowiek jako taki może być albo męski, albo kobiecy. Sandra Lipstiz Bem, twórczyni zweryfikowanych koncepcji płci psychologicznej, odrzuciła taki sposób ujmowania sprawy i założyła, że kobiecość i męskość stanowią dwa osobowościowe wymiary. Konsekwencją takiego stanowiska było przyjęcie następujących hipotez. Pierwsza zakłada istnienie jednostek androgynicznych (z greckiego andro - mężczyzna i gyne - kobieta), to jest takich, które mogą być jednocześnie męskie i kobiece. Według drugiej koncepcji osoby, które ukształtowały obraz własnej osoby na podstawie społecznych definicji kobiecości i męskości, charakteryzują się większą gotowością do podejmowania zachowań zgodnych z tymi normami oraz do unikania zachowań niezgodnych z nimi.'' 

Wiec...

''Określenia „kobiecość” i „męskość” w potocznym rozu- mieniu to zbiór cech i zachowań związanych z płcią, zgodnych ze stereotypami panującymi w danej kulturze. W kategoriach tych mieszczą się cechy związane z płcią, takie jak anatomia, atrybuty osobowościowe, podział obowiązków i role spo- łeczne kobiet i mężczyzn. Kategorie kobiecości i męskości są ze sobą ściśle powiązane, chociaż każda kultura i epoka
tworzy określone wzorce kobiecości i mę- skości. Społeczność ludzka, charakteryzując świat, przyjmuje pewne ogólne, uproszczone założenia na temat kobiecości i męskości. De- finiowanie płci odbywa się za pośrednictwem stereotypów. W potocznych stwierdzeniach zakłada się, że męski mężczyzna pozbawiony jest cech kobiecych, a kobieca kobieta nie ma cech męskich. Są to do pewnego stopnia typy idealne, tak zwane konstrukcje teoretyczne, które w praktyce społecznej nigdy nie wystę- pują w swej „czystej” postaci. Człowiek stale uczestniczy w procesie potwierdzania własnej płci, wciąż udowadnia, że jest albo kobiecy,
albo męski. Zdarza się niekiedy, że „zaniedba” przypomina- nia o swojej płci, a wtedy zostają mu przypisane cechy płci przeciwnej, na przykład:
• baba – o mężczyźnie zbyt opiekuńczym i dbającym o dom, • babon, babochłop – o kobiecie mającej męski wygląd lub zajmującej się typowo męskim zajęciem,
• chłopczyca – o dziewczynie mającej męski wygląd,
• herod-baba – o kobiecie despotycznej, surowej,
• laluś – o mężczyźnie dbającym przesadnie o wygląd.
Tradycyjnie kategorie kobiecości i męskości przedsta- wiane są na zasadzie opozycji. Determinizm biologiczny wyznacza asymetrię w innych sferach życia. Ciało kobiety i powiązane z nim funkcje reprodukcyjne powodują, że kobie- ta przypisana jest do sfery domowej. Mężczyzna przynależy do sfery publicznej. Jak pisze Sherry Ortner, mężczyzna produkuje przedmioty względnie trwałe, wieczne i transcen- dentne, kobieta natomiast produkuje innych śmiertelników (Ortner 1982: 120). Kobieta postrzegana jest jako ucieleś- nienie natury, mężczyzna jako symbol kultury. Powiązanie kobiety ze sferą prywatną, domem i wychowaniem dzieci powoduje tym samym wykluczenie jej z produkcji i ze sfery publicznej, a co za tym idzie – prowadzi do podporządko- wania jej męskiej dominacji w życiu społecznym. Omawiane dychotomie można przedstawić następująco:
 KOBIETA
sfera prywatna reprodukcja natura zdominowana
MĘŻCZYZNA
sfera publiczna produkcja kultura dominujący''

Podsumuwujac...

'Analizując zagadnienie kobiecości i męskości z perspektywy ostatnich kilkudziesięciu lat, trudno nie zauważyć zmian w relacjach między kobietami a mężczyznami na wielu płaszczyznach życia społecznego14. Zmniejsza się dystans w społecznym położeniu ko- biet i mężczyzn, a utrzymywane przez wieki ustroju patriarchalnego standardy kobiecości i męskości ulegają w ostatch latach modyfi- kacjom15. Jak pisze Agnieszka Gromkowska-Melosik: kobiety gonią mężczyzn, a pomiędzy płciami jest coraz więcej równości i coraz mniej nierówności (Gromkowska-Melosik, Melosik 2005: XVI). Kobiety i mężczyźni mają w równym stopniu zapewniony dostęp do edukacji, pracy zawodowej, środków finansowych. Prawo pozwala kobietom i mężczyznom uczestniczyć w takim samym stopniu w życiu publicznym i politycznym. Ale to jednak mężczyźni domi- nują w polityce „na wysokim szczeblu” i piastują najwyższe urzędy, a kobiety stanowią grupę marginalizowaną. Wymienia się kilka po- wodów nieobecności kobiet w życiu politycznym i publicznym16. Jak podkreślają niektórzy, wynika to ze specyfiki polityki jako dziedziny wymagającej szczególnych predyspozycji, których brakuje kobietom (są m.in. zbyt emocjonalne), a które cechują mężczyzn. Nieobecność kobiet w sferze publicznej wynika także z procesu socjalizacji, w trak- cie którego kobiety i mężczyźni przygotowywani są do odgrywania odmiennych ról. Zakłada się, że role, do których są wychowywani, są naturalne i niezmienne. Sytuacja taka prowadzi do tego, że kobiety nie interesują się polityką, staje się ona natomiast naturalnym obiektem zainteresowań mężczyzn (Siemieńska, 2000: 16). Kobiety wchodzące w sferę polityki doświadczają zazwyczaj negatywnych reakcji ze strony mężczyzn polityków17, jak również niechęci ze strony wyborców, co ma swoje źródła w stereotypach, według których kobiety nie znają się na polityce. Według Renaty Siemieńskiej sytuacja ta zwiększa indywidualne „koszty” ewentualnego sukcesu, stawiając go w ogóle pod znakiem zapytania (Siemieńska, 2000: 16).''

A....

''Współczesna kobieta, chcąc odnieść sukces (szczególnie w zawo- dach o wysokim prestiżu), musi posiadać „atrybuty osobowościowe” typowo męskie: orientację na sukces, agresywność, zdecydowanie, racjonalność. Męski sposób ubierania, umieszczanie w hierarchii spraw zawodowych przed domowymi i rezygnacja z życia rodzinnego powodują, że osoba taka postrzegana jest jako zaprzeczenie kobiecej kobiety. Współczesny mężczyzna przejął czynności uważane niegdyś za typowo kobiece: zakupy, porządki, opieka nad dzieckiem, czyli zbliżył się do sfery zarezerwowanej tradycyjnie dla kobiety. Mężczy- zna (poprzez media, reklamę) zmuszony został do zainteresowania się własnym ciałem, poprawiania swojej atrakcyjności, gdyż warunkuje to sukces w życiu zawodowym i prywatnym. Współczesny mężczyzna jest bardziej „dekoracyjny” w sposobie ubierania się i dbania o wy- gląd zewnętrzny, niż miało to miejsce w Europie w XIX i XX wieku. Podobnie jak kobieta nosi kolorowe ubrania, kolczyki, ozdoby, farbuje włosy, używa kosmetyków, medykamentów.''

Z czym sie do konca nie zgadzam i pozostawiam Wam to do przemyslen.


Komentarze