Kobiecy Klimat

Faktycznie, czasami niektorzy podchodza do tematu zbyt sceptycznie. Uwarunkowane jest to niestety doswiadczeniami jakie niesie Nasza fanaberia rozpamietywania wszystkiego... kiedys ktos mi zarzucil, ze na jednej z grup na Facebook'u jaka prowadze, a wlasciwie staram sie rozkrecic dla kobiet w ronym wieku, z rozna wyobraznia, ze jest tam za duzo o sex'ie... hmmm, to znaczy, ze powinnam wiecej o kulinariach, sprzataniu czy wychowywaniu dzieci???? Drogie panie odejdzmy od stareotypow. Sex to nie temat tabu. Kulinarnych grup z przpisami macie w nadmiarze, a prosze bardzo oge reklamowac i moj blog - w tej kwestii nieco tez praktyki odbylam. Poza tym jak wybawic plame lub jak wyczyscic cos tam - przepraszam, zapytajcie pania Perfekcyjna... nie bardzo mam na takie tematy ochote pisac a tym bardziej rozmawiac wsrod moich znajomych. O paznokciach i kosmetykach tez nie bede prowadzic dyskusji - nie moja bajka, kazda z Nas ma swoje poglady. Ale jak juz wchodze na temat sex'u lub zwiazkow, a jeszcze inaczej - gdy poruszam temat mezczyzn, bo i sa Ci dobrzy, ktorzy potrafia dbac o kobiete i potomstwo, takze nie swoje... to juz tez jest zle. Prosze nie patrzec przez pryzmat swoich doswiadczen zyciowych, prosze nie wyrazac opini na podsatwie swoich przezyc. Znam kobiet wiele, ktore sa bardzo sczesliwe, mimo, ze pieniedzy nie ma ale partner potrafi zadowolic w kazdej innej kwestii i drogie panie dlaczego my mamy ich nie zadawalac? Czy gdziekolwiek jest napisane, ze facet ma do domu kapuste znosic, prezenty przynosci i dbac by orgazm byl nad wyraz konkretny??? Dbajmy wspolnie o swoj zwiazek, rozmawiajmy bo to jest najwazniejsze. Nie tylko o dzieciach i problemach finansowych, o was, o tym jak bylo w pracy, jak sie sprawuje nowy sprzet, o figlach i marzeniach. Rozmowa to klucz do sukcesu w kazdym zwiazku i w kazdej alkowej...

''Bądź tym kim jesteś i mów to, co czujesz…''

Jedna z najważniejszych rzeczy, których nie wiedzą dziewczynki, którym nikt nie powiedział, że księżniczki nie istnieją, a gdyby istniały to one z pewnością by nimi nie były. Mężczyźni mają po dziurki w nosie kobiet, które nic sobą nie reprezentują poza w miarę pozbawionym cellulitu tyłkiem, bawią się we władczynie świata, a później wracają do swojej marnej pracy i kota czekającego w domu. Po kilku latach obcowania z depresyjnymi osobowościami i rozchwianymi emocjonalnie posiadaczkami biustu D, chcą spotkać te biusty na szczęśliwych kobietach, które mają po co wstawać z łóżka, bo to daje możliwość wzajemnego uskrzydlania się. To nie jest puste zdanie, że długoterminowo liczy się inteligencja. To fakt zgodny z powiedzeniem: „Znajdź kobietę, która ma mózg – ona też będzie miała cipkę”. Dlatego rozmowa w zwiazku jest tak wazna, bo jak nie ma dialogu to juz jest bardzo kiespko i raczej lepiej nie bedzie. Kobieta wartościowa jest przede wszystkim atrakcyjna, nie tylko pod względem urody. Znacznie bardziej pod względem swojej osobowości. Nie musi ona nikomu specjalnie imponować. Niczym przyjaciółka potrafi odnaleźć kontakt z wieloma mężczyznami na różnych płaszczyznach. W tym samym czasie może być niezwykle uwodzicielska, wydobywając odpowiednie drobiazgi ze swojego arsenału możliwości. 
      Zatem zwiazek wartościowy jest przede wszystkim tym atrakcyjnym dla obu stron, nie tylko pod względem urokow osobistych tylko wtedy, gdy pod względem swojej osobowości i intelektualnych przemyslen jestesmy sprostac wymogom kazdej konwersacji. Taki dialog nie musi specjalnie imponować lub  odnaleźć kontakt na wielu płaszczyznach. Ale może być niezwykle uwodzicielska, wydobywając odpowiednie drobiazgi ze swojego arsenału możliwości - takie rozmowy wzbogacaja nie tylko relacje ale i dodaja pikanterii podczas pieszczot czy tez igraszek cielesnych... I samym centrum powinniscie byc zawsze WY! Budowa głębokiej relacji jest najbardziej atrakcyjna. ''Kobieta, która potrafi z łatwością porozumieć się z facetem, tak by przy tym wykorzystać pokłady swojego sexappealu jest zatem kimś kto powinien sprawdzić się pod tym kątem. Posiada bowiem to, co dla kobiet najbardziej naturalne – uwodzicielskie podejście. Taka kobieta nie pozwoli pokazać mężczyźnie, że jest lepszy czy mądrzejszy – będzie traktować go po partnersku, gdyż tak jak prawdziwy facet zna swoją wartość tak i ona będzie jej świadoma. Będzie posiadać własne pasje, o których z chęcią opowie. A gdy to zrobi – facet poczuje jakby był wciągany w pewien wir. Będąc otwartym i pokazując swoje zamiary pomożesz jej się samej otworzyć.'' Byc moze dlatego tak wazne jest aby wspolnie śmiać się z siebie, ze swoich wad, byc zdystansowanym. Poszukujac konkretnych informacji na temat konwersacji w zwiazku odnalazlam jedynie artykuly na temat jak rozmawiac by nie urazic sie na wzajem itp. A gdzie sa jakiekolwiek zalecenia co donormalnych, dziennych dialogow, albo tych sexownych? Czy to oznacza, ze w danej relacji pisanie sprosnych sms'ow jest nie na miejscu? Albo byc moze rozmowy podczas przerwy w pracy z nieco innym, sexownym tonem i niegrzecznym akcentem sa zabronione? O nie, wrecz odwrotnie. Osobiscie napisze cos niegrzecznego do mojego partnera i nigdy nie zostawi mnie bez odpowiedzi. Bo zapewne gdybym napisala ''o ktorej bedziesz?'' to dostalambym w odpowiedzi zwrotnej z opoznieniem o 18:00. A tak, poprze uroczo nastrojowy i tematycznie dostosowany ton rozmowy mam i odpowiedz, i przy okazji zalazki na ciekawe doznania erotyczne. Jednak podcza poszukiwan odnalazlam cos ciekawego. ''Mężczyźni często tęsknią za żywym głosem swojej partnerki. Tak, jak niski głos jest bardzo atrakcyjny dla kobiet, tak każdy z nas ma preferencje i lubi słyszeć pewne tonacje. Słowa to nic innego jak wibracje. Podobnie jest przecież z muzyką. Przykładowo – rozmowa przez telefon potrafi ożywić obie strony. Krótka, ale angażująca jest znacznie lepsza niż długie refleksje – takie rzeczy odbywa się na spotkaniach w cztery oczy.'' I to jest bardzo prawdziwe, bardzo! 

''Nie pot­ra­fisz żyć bez człowieka, który Cię lu­bi, dla które­go jes­teś wart wielu zachodów, który dzieli z Tobą ra­dość i ból, w ser­cu które­go masz za­pew­nione trwałe miej­sce. Bez człowieka, które­mu możesz zaufać; człowieka, który się o Ciebie troszczy, człowieka, u które­go jes­teś zaw­sze ser­decznie witany.'' 

       Chyba zdajecie sobie sprawe, ze pożądanie wytwarza się w naszym ciele na podstawie atrakcyjności fizycznej, gestów, stymulacji czy chociażby flirt? Mozecie nie uwierzyc a te kobiety, ktore sa tez i przyjaciolkami mezczyzn beda wiedzialy o co chodzi ''mężczyzna pragnie, kiedy tęskni za objęciem, przytuleniem, złapaniem za rękę i głębokim spojrzeniem w oczy. Gdy wokół panuje cisza i nie musi nic robić, a rozumie wszystko. Kiedy zdajesz sobie sprawę, jak jest Ci dobrze z kobietą i oddałbyś życie za kogoś wartego takich chwil. Kiedy następnej nocy, leżąc nago obok niej bez dotykania się, możesz rozmawiać bez końca. Kiedy będziesz czuł, że druga strona ma takie samo flow, jak ty. Kiedy wcale nie masz ochoty na seks, bo czymś o wiele przyjemniejszym jest sama chwila spędzana z tą osobą. Wtedy wytworzy się najtrwalsza relacja.'' I czy ktos jeszcze ma watpliwosci co do prowadzenia dialogu, rozmow i konwersacji? Jako partnerzy nie mamy potrzeby dokonywania zmian siebie na wzajem, powinnismy wrecz odwrotnie sprawiac, by narastala wiez poprzez przywiązanie, poprzez formowanie własnych upodoban i akceptowanie wad i zalet. Kazda relacja jak i partnerzy  powinni się akceptować takim, jakimi jesteśmy. Dotyczy to takze pragnień, rozmow, tolerancji, szczerosci a porozumienie bedzie zawsze mialo swoje miejsce w kazdej dziedzinie :')  


Komentarze