Przypuszczaliście kiedykolwiek, że można naukowo udowodnić jaki typ mężczyzn doprowadza kobiety najszybciej do orgazmu? Badania opublikowane w czasopismie naukowym "Socioaffective Neuroscience & Psychologythat" mówią jednoznacznie - nie sama technika ani wielkość czy grubość penisa jest ważna w dawaniu kobiecie rozkoszy. To fakt dodam od siebie, bowiem wiele czynników na to wplywa. Najlepsi kochankowie to tacy, którzy "przed" dają kobiecie rozkosz... emocjonalną, musze przyznac, ze to dziala ze zmorzona sila. Mężczyźni ciepli, dojrzali emocjonalnie, dający kobiecie poczucie spełnienia, umiejący docenić piękno nie tylko zewnętrzne, ale i osobowość kobiety, kreatywni i przede wszystkim ci... z poczuciem humoru są najlepszymi kochankami. Popieram w 100% - boskie doznania!
Faceci wkładający więcej wysiłku w uwodzenie kobiet przed seksem mają znacznie większe szanse na zaspokojenie swoich kochanek. I jak ma się do tego powiedzenie: "nie rozmiar się liczy, ale technika" lub "mały, ale wariat"? Oczywiście, że technika podczas seksu jest ważna. O tym z kolei czy kobiety wolą dłuższe, krótsze, potężniejsze czy grubsze penisy decydują różne fizyczne i psychiczne czynniki, jak na przykład głębokość pochwy, liczba doświadczeń seksualnych kobiety, zahamowania lub ich brak. Badania "Socioaffective Neuroscience & Psychologythat" dowodzą na pewno tego, że częstotliwość orgazmów związana jest z intensywnością stosunków - w rzeczy samej, staram sie zwiększać swoje zapotrzebowanie na sex w miare moich potrzeb. Tak, zapytacie jak, bo nie mam dzieci? Bo prowadze luzniejszy styl zycia? Nie moi drodzy. Nie mam swoich dzieci a od 2 lat wychowuje siostrzenice i jesli chodzi o pozycie sexualne nie narzekam, moj partner mnie zadawala, unowowczesnia nasze sexualne igraszki poprzez gadzety i pozycje a takze wzmianki o sexie analnym (nie bojmy sie tego, wszystko jest do sprobowania). Jeśli mężczyzna jest pewien siebie, zna poczucie własnej wartości, a do tego dobrze zarabia (co najczęściej jest ze sobą powiązane) - to bez względu na to jakiej wielkości jest jego penis - jego partnerka osiągnie orgazm szybciej, intensywniej, a także częściej. Wedlug mnie to bzdura - owszem jesli ma byc to jednorazowa przygoda z mega doświadczeniem to z pewnością to osiagniesz. Jednak polemizowalabym tutaj... bowiem sie nie zgodzam i podważam te teorie badan. Kobieta, która czuje się dla mężczyzny bardzo atrakcyjna, to nie ta, do której przyszły partner seksualny powie: "fajne masz balony mała". Seksmasterem można się stać, wystarczy trochę nad sobą popracować. Z drobnego penisa nie zrobisz maczugi Herkulesa, jednak pewność siebie i poczucie humoru można w sobie wyćwiczyć. Praca nad mięśniami odbywa się na siłowni, a praca nad zbudowaniem w sobie większego poczucia własnej wartości odbywać się musi w waszych głowach. Systematycznie. Nieważne jest ile masz wzrostu, czy jesteś łysy czy w typie brodatego drwala. Pewny siebie, zabawny, pięknie pachnący facet zawojuje niejedną kobietę, dając jej mnóstwo rozkoszy... i w tym tak naprawdę cala filozofia. W moim zyciu pojawiło sie kilkunastu partnerów z którymi mialam okazje sie zabawiac i z pewnoscia moge cos na ten temat powiedziec. Pomimo tego czasami lubie sama sobie dogadzac i jest mi z tym mega dobrze... a to wcale nie oznacza, ze kobieta, ktora sie masturbuje odczuwa pozniej inne doznania, mniej cielesne podczas stosunku z partnerem. Otoz nie u mnie wyzwala wiecej emocji, moze jestem zboczona, ale z pewnością zdrowa bo potrzeby swoje zaspokajam. Uprawiamy sex czesto nie powiem i jak mam okres brakuje mi tego strasznie ale wówczas umilam sobie czas poprzez inne zabawy ale o tym kiedy indziej. I blagam nie mowcie mi, ze was głowa boli bo dla mnie to najlepszy lek na migrene. Nie odprawiajcie modłów, nie chodzcie obrośnięte to nie w tym problem tkwi. Robicie to dla siebie. Zrobcie sobie dobrze a potem zajmijcie sie partnerem, ktory poprzez ton i sposób bycia rozpieszcza was juz w umyśle... możecie miec meza, partnera jako powiernika, przyjaciela i kochanka wystarczy dobrze sie zastanwic nad tym, co i jak chcemy osiagnac a nie tylko wymagac. I nie bojcie sie robic dobrze swojemu partnerowi skoro on z chęcią i wyrazem zaangażowania czyni te powinność. To dziala w dwie strony!

Komentarze
Prześlij komentarz
Dziekuje za komentarz :-)