Meski Swiat

-Wiem, ze jest ze mna dla pieniedzy... niestety! Nawet w lozku juz sie nie stara tego nieokazywac. - Bylo mi przykro, ale czy kobiety wogole wiedza, jak przykro moze Nam byc?

''Roztropna chciwość?

Chciwość to drugi z grzechów głównych. Fakt ten może niektórych ludzi dziwić, gdyż zło pychy - pierwszego grzechu głównego — jest oczywiste. Pyszałek to ktoś, kto przestaje realistycznie myśleć i kto żyje w świecie groźnych iluzji. Pycha odbiera człowiekowi rozum i prowadzi go do bezrozumnego zachowania. Tymczasem chciwość kojarzy się bardziej z nadmiernym przywiązaniem do dóbr materialnych niż z poważną winą moralną czy grzechem. Nawet wyraźnie przesadne przywiązywanie się do dóbr materialnych — zwłaszcza w obliczu groźby bezrobocia i wysokich kosztów utrzymania - wydaje się obecnie rozsądną postawą. W naszych czasach coraz rzadziej mówimy o chciwości, a jeśli już dostrzegamy u kogoś taką postawę, to skłonni jesteśmy interpretować ją w sposób niemal pozytywny, traktując tego typu zachowanie jako unikanie rozrzutności, jako jedynie skąpstwo czy jako przejaw roztropnego oszczędzania pieniędzy.'' 

-Moja zona to pusta i pazerna zolza, ktora wdraza atmosfere terroru i prowadzi negocjacje na kazdy temat ale nie na temat finansow, badz kupna nowej torebki. - Ograniczam sie do widywania jej tylka, jak dobrze pojdzie raz w tygodniu, na chwile, na juz i na szybko! 

''Rzeczy ważniejsze od osób

Dramatyczne zło chciwości uświadamiamy sobie dopiero wtedy, gdy odkrywamy jej skutki. Otóż chciwość to postawa, która sprawia, że rzeczy materialne stają się dla człowieka ważniejsze od osób. Chciwiec bardziej „kocha” pieniądze niż ludzi. W konsekwencji staje się niewrażliwy na los i na potrzeby bliźnich. Nie jest w stanie nikomu pomóc w bezinteresowny sposób. Chciwość nie tylko blokuje zdolność do miłości, lecz prowadzi do bolesnych konfliktów w relacjach międzyludzkich. W sposób szczególnie dramatyczny chciwość niszczy więzi w małżeństwie i rodzinie, gdyż prowadzi do zazdrości, niesnasek, wrogości i zawiści. Człowiek chciwy czuje się zawsze pokrzywdzony materialnie. Dla pieniędzy potrafi podać do sądu swoich krewnych. Jedno z niemieckich przysłów wyraża tę prawdę w formie ironicznego pytania: „Podzieliliście już majątek między sobą czy też panuje jeszcze zgoda w waszej rodzinie?”

-Dlaczego pograza mnie przy znajomych, wspomina jak male mam przyrodzenie, ze nie jestem dobry w te klocki i ubliza emocjonalnie? Najgorsza pogarda... kiedys ja kochalem, teraz mamy tylko syna! 

''Chciwość niszczy nie tylko życie rodzinne, ale też więzi społeczne. Prowadzi bowiem nie tylko do zawiści czy intryg, ale nawet do przestępstw, zwłaszcza do kradzieży i korupcji. Dla człowieka chciwego nie liczy się nikt i nic poza żądzą szybkiego bogacenia się dosłownie za każdą cenę. Człowiek chciwy potrafi dzieciom i młodzieży sprzedać alkohol czy narkotyk, byle tylko szybko się wzbogacić. Dla zarobku staje się sprzedawcą śmierci. Również wtedy, gdy chciwiec w uczciwy sposób zgromadzi znaczne dobra materialne, nie chce wiedzieć o tym, że także własność prywatna ma funkcję społeczną. Przy końcu życia doczesnego Bóg zapyta nas przecież o to, czy troszczyliśmy się o ludzi, którzy byli nadzy, biedni, głodni i spragnieni (por. Mt 25, 35-36). Człowiek chciwy oddala się nie tylko od szczęścia doczesnego, ale też od szczęścia wiecznego, gdyż warunkiem wstępu do nieba nie jest wypchany portfel lecz kochające serce.''

-Aby chociaż raz wykazala sie kreatywnością  naprawde pracuje ciezko, fakt zarabiam calkiem niezle, mamy na wszystko; ale robie wiele rzeczy tez w domu, nie siedze przed TV jak bałwan  chodzę z dziecmi czesto do parku po pracy bo chce, bo kocham je. Nawet zakupy musimy wspolnie robic, bo to problem numer jeden wziasc samochód i podjechac do sklepu.  

''Bogaty żebrak

Niemal za każdym razem, gdy w czasie studiów w Rzymie szedłem do bazyliki św. Piotra, tuż przed Piazza San Pietro widziałem około pięćdziesięcioletniego mężczyznę, który siedział na pudle z tektury i prosił o jałmużnę. Gdy kilka lat później zmarł ów żebrak, podczas rutynowej kontroli policji w jego mieszkaniu okazało się, że zgromadził on pokaźne sumy pieniędzy w wielu walutach świata. Większość dziennikarzy komentowała tamto wydarzenie jako sensację, a zmarłego opisywali jako „bogacza w przebraniu żebraka”. Tymczasem ten człowiek był naprawdę biedny. Z pieniędzmi jest przecież tak, jak z wolnością. Otóż wolni jesteśmy na tyle, na ile tę naszą wolność „tracimy” poprzez przyjmowanie na siebie różnych zobowiązań (zwierzęta nie są wolne właśnie dlatego, że nie są w stanie do niczego się zobowiązać!). Podobnie jest z pieniędzmi. Mamy naprawdę tylko te pieniądze, które wydaliśmy. Dopiero bowiem wtedy, gdy „tracimy” posiadane pieniądze, zamieniamy symbol, możliwość, na faktyczne dobra: na ubranie, jedzenie, prezent dla przyjaciela czy dar dla człowieka w potrzebie. Banknoty nie mają żadnego innego zastosowania niż to, by je wydać. Człowiek chciwy nie chce o tym wiedzieć i dlatego staje się okrutnie „oszczędny” nawet dla samego siebie.''

-Serio? Naprawdę  Nie potrafisz juz sama niczego zalatwic? Musze za kazdym razem to robic sam juz zwalniac sie i jechać na kazde zawolanie! Zwykly bol głowy zamieniasz w chorobe stulecia! Prace domowe zaliczasz do mek, a dnia kazdego przychodze myje, piore i układam, bo tak nabrudziłem ale Ty jestes w domu z dziecmi.   

''Chciwość uzależnia

Uzależnienia pojawiają się wtedy, gdy człowiek zawęża pragnienia. Taki człowiek zaczyna czynić to, co przyjemne zamiast tego, co wartościowe. W konsekwencji wchodzi na drogę uzależnień, do hazardu włącznie. Chciwiec to człowiek uzależniony od pieniędzy i od innych rzeczy materialnych. Jest on przekonany, że jeśli zdobędzie dużo pieniędzy, to wtedy będzie szczęśliwy. Jednak gdy te duże pieniądze już zdobywa, to z bolesnym zdumieniem przekonuje się, że nadal nie jest szczęśliwy. Wtedy czyni dosłownie wszystko w tym celu, by zgromadzić jeszcze więcej pieniędzy, lecz nadal nie czuje się szczęśliwy. Zamiast wyciągnąć wtedy oczywisty wniosek, że jego los i jego szczęście nie zależą od gromadzonych dóbr, lecz od miłości, chciwiec wyciąga wniosek, że potrzebuje... jeszcze więcej dóbr materialnych i że wtedy, gdy je zdobędzie, to już z pewnością stanie się kimś najszczęśliwszym na świecie! Chciwiec jest nieszczęśliwy tylko w dwóch przypadkach: wtedy, gdy posiada niewiele dóbr materialnych oraz wtedy, gdy... posiada tych dóbr bardzo dużo! W pierwszym przypadku cierpi dlatego, że wierzy, iż bogactwo materialne przyniesie mu szczęście, a w drugim przypadku, gdyż już wie, że to nieprawda. Ogromnie niebezpieczna jest sytuacja, gdy ktoś dąży do osiągnięcia dobrobytu materialnego, a nie interesuje go zupełnie duchowy wymiar ludzkiego życia. Chciwiec to człowiek pusty duchowo i w konsekwencji nierozumny. To ktoś, kto sam siebie skazuje na smutną wegetację, na życie pozbawione nadziei i entuzjazmu, gdyż trwała radość płynie z dawania, ze stawania się darem miłości dla innych ludzi, a nie z gromadzenia rzeczy materialnych. Człowiek chciwy staje się niewolnikiem tego, co posiada. Chciwość to wyjątkowo prymitywna forma egoizmu. 

-Co powiesz na szybki numerek kochanie? 
-Nie dzisiaj, glowa mnie boli.
-Slyszalem, ze na migreny dobry sex pomaga!
-Chyba Ci sie w glowie poj...
-Szkoda. 
2 dpi pozniej ta sama rozmowa, 3 dzien zmiana tematu:
-Chcesz sie bzyknac?
-Bzyknac? Myslalem, ze sie pokochamy...
-Nie sadze, raczej nie przejdzie - mina juz niesympatyczna - ja jestem zmęczona a Ty i tak szybko dojdziesz wiec bzykanko bedzie okay i nie bedziesz mnie meczyl przez kolejne dni...
-Czyli z laski?
-Chcesz czy nie?
-Pewnie, ze chce juz dawno Cie nie widziałem w akcji kochanie :')  
-O nie, sorry zadnej akcji - znowu ta mina - od tylu bez całowania i dotykania i masz 5 minut! 
-Wiesz co, to ja wole sobie sam strzepać... 

''Ubezpieczenie od lęku? Można posiadać niewiele rzeczy a mimo to być człowiekiem chciwym. Chciwością zagrożeni są nie tylko ludzie zamożni. Chciwość dotyczy każdego, kto dla rzeczy materialnych potrafi poświęcić swoje zdrowie, sumienie, czystość, wolność. Ulegając chciwości, człowiek staje się okrutny wobec samego siebie. Chciwość prowadzi bowiem do pracoholizmu, chorobliwego lęku o przyszłość, do dramatycznego zawężenia marzeń i ideałów. Człowiek chciwy panicznie boi się przyszłości, gdyż nie kocha. W konsekwencji usiłuje „kupić” sobie dobrą przyszłość za pomocą kolejnych filarów ubezpieczeń i kolejnych polis na życie. Zapomina przy tym, że polisy na życie wypłacane są jedynie w przypadku jego... śmierci. Człowiek chciwy usiłuje zastąpić poczucie bezpieczeństwa, które płynie z miłości, fałszywym poczuciem bezpieczeństwa, które płynie z posiadania pieniędzy.Sensem posiadania rzeczy jest rozwój osóbDojrzały chrześcijanin to ktoś, kto rozumie, że sensem posiadania pieniędzy i innych dóbr materialnych jest to, by z ich pomocą troszczyć się o własny rozwój oraz by wielkodusznie wspierać rozwój innych ludzi. Kto kocha, ten jest zawsze filantropem.  ''

-Kochanie moze lodzik?
-Co chess tym razem? Torebke Dolce&Gabbana czy nowe perfumy Channel? A moze buty od Jimmy Choo?
-Torebka wystarczy, to co szybki lodzik bo w piatek wychodzę z dziewczynami? 
- Wole sobie poczytac, wez ta mastercard ze soba jutro. 


Komentarze