Okiem Podroznika - Laika

''Wybierasz się w podróż z dzieckiem i nie wiesz jak ją zorganizować, by się nie zmęczyć? Zadanie jest łatwe, ale kierując się pewnymi zasadami i wskazówkami z pewnością łatwiej będzie Ci podróżować. Skoro inny decydują się na podróże nawet z maleńkimi dziećmi, musi to być całkiem realne. Zapoznaj się z naszymi poradami i zaplanuj swoją podróż, aby był komfortowa zarówno dla Ciebie jak i dziecka. Wakacje to nieodmiennie czas dalekich rodzinnych podróży takze samochodem. Wyprobowalismy to z moja siostrzenica. Jak wiadomo, z dzieckiem najlepiej unikać takich wypraw, a jeśli już, to podróżować w nocy. Czasem jednak podróż przypada nam w dzień w wtedy dzieci się nudzą, marudzą, wrzeszczą i płaczą – słowem uprzykrzają nam życie jak tylko mogą w zamian za to, że ograniczamy ich wolność zamykając je w samochodzie i przypinając pasami do fotelika. Wiecie o czym mowa, prawda? Na nudę w samochodzie mamy jednak kilka sposobów, które jak to zwykle u Tygrysiaków bywa są zupełnie nieszablonowe ;)
Wybierając rzeczy, które chcesz zabrać ze sobą w podróż przemyśl racjonalnie co będzie Ci potrzebne, a co zabierze tylko miejsce w samochodzie bądź innym środku transportu. Zazwyczaj połowa rzeczy zabieranych ze sobą w podróż jest zupełnie niepotrzebna. Jeśli wybierasz się w odwiedziny dalszej rodziny nie zabieraj ze sobą połowy domu! Większość przydatnych rzeczy znajdzie się również w miejscu, do którego się wybieracie.

Zgadywanki

Odkąd Mateusz skończył 3 lata bawimy się w nie nieustannie. Najpierw opisywaliśmy coś co znajduje się w samochodzie, a z czasem zaczęliśmy opisywać coraz bardziej skomplikowane przedmioty. Taka zabawa to świetnie wpływa na rozwój wyobraźni i zasób słownictwa dziecka.

Gra w kolory

Zabawa polega na wymienianiu wszystkich rzeczy jakie przyjdą nam do głowy w danym kolorze. Pomysł zabawy jest banalnie prosty, ale uczy niestandardowego myślenia i zwracania uwagi na szczegóły otoczenia. Wiecie co według Matiego jest czarne? Koła samochodu, koła autobusu, torebka mamy i… nos naszego psa!

Rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa…

Idealna w każdym wieku. Na poziomie rocznego dziecka sprowadza się do pokazywania nóżek, rączek i noska. Nie jest to zapewne najbardziej pasjonujący temat jaki można sobie wyobrazić, ale… zajmuje malucha na kilka dobrych chwil.
W przypadku przedszkolaka tematy rozmów zdają się nie mieć końca i wtrącenie kilku słów, na przykład na temat tego, gdzie należy skręcić, może zakończyć się obrazą majestatu kilkulatka o czym przekonałam się podczas naszej ostatniej podróży.

Zabawki, grzechotki i przytulanki

Znany i sprawdzony sposób, który u nas zwykle okazuje się niewypałem, bo… zabawka prędzej czy później wypada z rączki i zamiast radości jest czarna rozpacz. Najgorzej gdy podczas podróży przepadnie gdzieś smoczek i konieczne okazuje się zatrzymanie samochodu i gorączkowe przeszukiwanie zakamarków fotelika, schowków w drzwiach samochodu i czarnej dziury czającej się pod przednimi fotelami.

Książeczki

Z opowieści innych mam wynika, że są dzieci, które lubią czytanie książeczek w samochodzie. Nasze dzieci uwielbiają książeczki i najchętniej słuchałyby ich przez cały dzień, ale nie w samochodzie. Próbowałam tego sposobu kilka razy, ale za każdym razem okazywały brak jakiegokolwiek zainteresowania.

Jeśli dziecko cierpi na chorobę lokomocyjną, to nie polecam tego sposobu. Przy chorobie lokomocyjnej najlepiej jest skupiać wzrok na punkcie znajdującym się w znacznej odległości, a czytanie i oglądanie obrazków z głową pochyloną w dół może wywołać nudności.
Pakujesz swoje dziecko? Wybieraj tylko najpotrzebniejsze rzeczy, które naprawdę się przydadzą. Nie pakuj kilku par spodni bądź bluzek jeśli wybierasz się tylko w kilkudniową podróż. Oczywiście nie zapomnij również o zabraniu kilku zabawek, aby Twoje dziecko się nie nudziło. Jednak tutaj również kieruj się rozsądkiem. Poza tym musisz pamiętać, że na miejscu możesz mieć ograniczoną ilość miejsca i zwalając się z połową swojego domu możesz sprawić kłopot.

Jeśli planujesz wybrać się w podróż z dzieckiem nie zakładaj od razu, że będzie źle. Twoje nastawienie jest bardzo ważne! Wiadomo, że trzeba wziąć pod uwagę każdą ewentualność i przewidzieć, co może stać się w podróży. Możesz czerpać inspiracje z książek podróżniczych bądź blogów, na których rodziny opisują swoje doświadczenia z podróżą. Pierwszy raz jest najgorszy, ale to dotyczy tak naprawdę wszystkiego. Najbardziej boimy się tego nieznanego. Nie można jednak ograniczać jednak swoich możliwości podróżowania tylko ze względu na to, że mamy dziecko. Jeśli Twoja podróż będzie przemyślana- gwarantujemy, że Ty i Twoje dziecko pokochacie podróże.''


Komentarze