''Jest na świecie piękna istota, u której jesteśmy wiecznymi dłużnikami – matka''
Zawód najmniej doceniany to zawod pielegniarki... ale tej z powolaniem, pasja i umiejetnym precyzowaniem diagnoz przed przyjsciem lekarza. Droga mamo, przykro mi, ze obecnie idziesz z przymusu na nocna zmiane, mimo, ze chorubsko wstretne zzera ci nerwy, twoje zmeczone cialo. Przykro mi, ze nie ma mnie z toba kazdego Dnia bo w te, ktore bywam widze jak cierpisz. Jak ta praca cie wykończyła, zmienila i postarzala. Pamietam jak bylam mala dziewczynka (a czesto chorowalam, takze oddzialy szpitalne dobrze znalam) widzialam ta pasje Na twojej twarzy, w Twojej duszy, widziałam lekarzy usmiechnietych, niegardzących pielęgniarkami. Dzis widze zmęczona kobiete, smagana chorobami, zmeczeniem, przepracowaniem, obowiązkiem i sprawunkami, o których zadne z Nas nie ma pojecia. Jako wzór do naśladowania odznaczylas pietno dobra w moim umyśle, pietno niesienia pomocy innym. Dlaczego pietno? Ponieważ ludzie nie doceniaja czyjegos poświecenia, ludzie niedoceniaja znaczenia prawdziwosci, pomocnej dloni, szlachetnosci i szczerości. I wszak można by było powiedzieć, że jej postawę wobec świata powielalam dnia kazdego będąc juz kobieta z pewnymi poglądami i określona sytuacja życiowa ale tak naprawdę to jest dla mnie autorytetem. Bowiem miala pewną skłonność do wyciagania calkiem konkretnych wnioskow, do takiego mini proroctwa czy tylko po to by widzieć swoje życie jako paradoks sprzeczności? Czy po prostu chciała zasugerowac swoja opinie, wnioski jakie wysuwała te wszystkie dziwnie nie powiązane ze sobą przypadki jako sensowne i podporządkowane wyższej sile celowe zdarzenia? Mysle droga mamo, ze dzieki temu wlasnie wykształcilam właśnie dzięki zachowaniom i Twojej postawie swoj światopogląd swoje priorytety, cechy charakteru i możliwości. Bo tak naprawde, gdybys obawiała się wszystkiego, to ja, my, Twoje dzieci jedyne co potrafiłybyśmy to było by pielęgnowanie w sobie wlasnie tego lęku. Jeżeli bys Nas kontrolowala walczyłybyśmy wciąż o swoją niezależność. Jednak Ty, mamo wdrozylas we mnie to specyficzne przekonanie, które uwarunkowało moją skuteczność, powodzenie i szczęście. I tutaj zrodziło się we mnie silne poczucie winy, niemal fizycznie odczucie ciężaru odpowiedzialności za wszystko i wszystkich. Byc moze nie tego chciałaś dla Mnie ale przecież nie da się az tak wszystkiego skontrolować, wszystkich słabości a przede wszystkim tych własnych. Przywołałam w pamięci te wszystkie mile i przyjemne chwile z Toba bo tylko TY, mamo wiedziałas jak intuicyjnie zreperować nadwątloną, dziecięcą wiarę w ludzi. Albowiem matka, która ma tyle wad i słabości, ma bowiem pewną moc tylko, ze Ty nie miałaś ani wad ani slabosci bynajmniej Nam tego nie okazywałaś, jesteś nad wyraz przepełnionym ludzkim zasobem, moim darem na całe życie. Relacje jaka zbudowałyśmy razem odnajduje Nas, Nasze odciski na całe życie. Tak dziala Twoja milosc...
Zawsze odpowiadasz na odbierane przeze mnie sygnały, placzesz, gdy ja to robie, komunikujesz się w myslach, gdy nie mówie, gdy nie pisze, gdy milcze a czekam i słucham w ramach odpowiedzi. A wiesz, ze chce usłyszeć nie slowa otuchy a rade, chce odnalezsc to, co wyrażane i niewyrażalne, wykazywane, autentyczne, pelne faktów i możliwości. Twoje zainteresowanie światem dziecka, które mimo swoich lat, dorosłości a także niezależności daje mi do zrozumienia dnia kazdego jak żyć ze warto żyć mimo wszystko i glowa podniesiona do gory walczyc o swoje, jak dbac o tych, ktorzy dbaja o Ciebie, jak kochac tych co kochaja najbardziej. To fizyczne dedykowanie dziecku tego co najpiękniejsze tego co najsubtelniejsze, tego co najbardziej wartościowe. Z czasem zaowocuje to nie tylko w Twoim zyciu i na każdej jego płaszczyźnie ale także w wewnętrznym przekonaniu, że jest sie ważnym. I wiesz co, droga mamo, przekonaniem niezależnym od Twojej namacalnej obecności, a przede wszystkim tego, ze mogę dzieki temu pomoc innym osoba! Dziękuje!
''Każdą inną ludzką miłość trzeba zdobywać, trzeba na nią zasługiwać pokonując stojące na jej drodze przeszkody, tylko miłość matki ma się bez zdobywania i bez zasług''

Komentarze
Prześlij komentarz
Dziekuje za komentarz :-)