Ten Symboliczny Gest


''Człowiek może wznieść się ponad okoliczności i osiągnąć wszystko, co zaplanuje, jeśli cechuje go niewzruszona wytrwałość i pozytywne nastawienie.''

Energia, której definicje zazwyczaj kojarzymy jako motywacyjny pierwowzór tego co ma nastąpić to w gruncie rzeczy jest takim elementem przejściowym, to coś, co każdy z nas powinien pielęgnować na co dzień wraz z największymi przywarami zycia, czyli szacunkiem do samego siebie. Wszak to bowiem określa tak naprawdę to kim jesteśmy i kim będziemy sie stawać. Bowiem w tym procesie wyrywania się od łez kolczastego losu i ran kogoś, kto chętnie prosi o poddanie zarówno umysłu jak i serca na swej dloni budzi sie jedynie kwestia zaufania w stosunku niezależności jaka rodzi sie pomiedzy dwiema istotami w momencie powstania tak silnych wiezi... wiezi, które tworzą wlasnie ta specyficzna energie! Powstań jeszcze raz ale najistotniejsze pytanie sie wszak nasuwa: jak? W jaki sposób być na tyle otwartym, aby dowiedzieć się, czy jeszcze niezamknięta, świeża sprawa da sie  wyleczyć? Z doświadczenia wiem, że podczas takich procesów grozi jedynie nieuniknione tym osoba, których emocje sa niszczone od wewnątrz. Wtedy po raz kolejny energia ulega nieco degradacji, ale czy aby zmniejsza swoje działanie? Bo w zyciu były nieuprzejmości, skrajnosci a wszystko to jedynie powoduje brak zainteresowania, to co kiedys wzrastało, drżało i czyny wzajemnie uszlachetniało dzis obecnie zmalało. Czy kiedykolwiek nastąpi uzdrowienie z wszelkiego rodzaju urazow? 

''Istnieje wiele rodzajów upośledzenia gorszych niż brak rąk i nóg – należy do nic STRACH.
Nie można być człowiekiem szczęśliwym i spełnionym, jeśli strach paraliżuje nas, gdy tylko mamy podjąć ważną decyzję. Strach podcina skrzydła i nie pozwala nam w pełni wykorzystać naszego potencjału.''

Każda tego typu zjawa jest w toku, ma swoje duchowe znaczenie i z pewnością tym samym odnajdujesz fakty sugerujace, ze to nie jest przypadek. Ah... bo z perspektywy czasu widzę i wyczuwam, jak to mialo miejsce nawet w tych unioslych czasach, gdy nasiona zasiane raz w zgodzie z samym soba oddawaly czesc temu co rozkwitało, co było w tym czasie sprzyjajace dla aury dobrego samopoczucia, co działalo dobrze dla obu stron. Fakt faktem, że niektórzy ludzie będą działać podświadomie w kierunku zupełnie odwrotnym bowiem bardzo trudno cofnąć pewne zdarzenia ale warto zachowac wspomnienia, ponieważ nie oponują z głębszych przekonań, nie rodza sie w ich przekonaniu. Czas nie goi ran uswiadamia Nam kto jest tym, ktory respektuje rzeczywistośc i potrafi sie w niej odnalezsc. 

 ''Wiele tracimy wskutek tego, że przedwcześnie uznajemy coś za stracone.''

Bezpieczniejsze wciąż jest uświadomienie sobie, że ten sam człowiek porzuci ta energie, gdy w procesie ekologicznej kapitulacji, odda mu wladze ponad umysł, ciało i dusze. To jest życie, to jest ta energia (czasami tylko na chwile) między relacjami i jest niestety brutalnie zagmatwana. Nikt nie mówił, że życie bedzie proste ale zawsze mozna postarac sie by bylo latwiejsze, piekniejsze, zyczliwsze, by szacunek i to co bylo kiedys tak istotne przetrwało wszystko. W kazdej chwili mozna ponownie zajrzec w glab tej energii, kora trzymała w szyku relacje tak gleboko zakorzenione od pierwszego dnia ich powstania! 

''Dobre decyzje są wynikiem doświadczenia, a doświadczenie zdobywa się poprzez podejmowanie błędnych decyzji''


Komentarze