Kobiecy Klimat

Wszak dobrze wiedziec, niestety niektóre kobiety mogą buntować się przeciwko poradom w stylu: „Jak zadowolić partnera w łóżku?”. ''Każda z nas ma prawo zachowywać się w sytuacjach intymnych w komfortowy dla siebie sposób, zgodny z własną naturą. Okazuje się jednak, że czasem panie potrzebują zachęty albo zapewnienia, że coś, co same miały ochotę zrobić, rzeczywiście spodoba się ich ukochanemu. Tych zachowań nie musisz się bać w łóżku, wręcz przeciwnie – możesz być niemal pewna, że sprawisz nimi przyjemność partnerowi i jednocześnie sama będziesz czerpać większą radość z seksu.'' Jednak warto czasami porozmawiac z kolezankami, zebrac informacje zinternetu lub publikowanych artykulach w magazynach dla kobiet, nie dla nastolatek. Mowia, ze zlota zasada to milczenie - bzdura totalna, mezczyzni uwielbiaja, kiedy do nich mowisz, nie wszyscy to prawda ale jesli będziesz to robić z wyczuciem partner bedzie z pewnoscia usatysfakcjonowany, bo oni lubią nie tylko westchnienia i odgłosy, świadczące o doznawanej przyjemności, ale także drobne, odnoszące się do seksu, komentarze. ''Nie chodzi o to, by relacjonować przebieg całego stosunku albo z medycznego punktu opisywać kolejne etapy zbliżenia („lubię, jak twój penis jest w mojej pochwie”). Jeśli jednak od czasu do czasu rzucisz magiczne słowa w stylu: „jestem cała mokra”, „tak jest bardzo przyjemnie”, „mocniej”, mogą zdziałać prawdziwe cuda.'' Oosobiscie wyznaje Wam tu i teraz, ze uzywam tych stwierdzen a poniewaz jestem czesto mokra i podniecaja mnie rozne fanaberie potrafie z wyuzdanym slownictwem na jezyku sprawic by parter czul sie mega napalony... poza tym mnie tez to kreci.
Poza tym musisz wiedziec jedno droga kolezanko, zorientuj sie czego tak naprawde chcesz... ''Kobiety, które dobrze wiedzą, czego chcą (nie tylko w życiu, ale również w łóżku) i które umieją to zakomunikować, są postrzegane przez mężczyzn jako niezwykle seksowne. Nie musisz okazywać partnerowi bezwzględnej dominacji (nie każdemu się to podoba), ale pokazanie mu, w jaki sposób najlepiej sprawi ci przyjemność albo delikatne pchnięcie go na łóżko, będące jednoznacznym sygnałem, że chcesz się z nim kochać, na pewno podsycą jego pożądanie. Przejmowanie inicjatywy dotyczy oczywiście nie tylko początkowego etapu zbliżenia, ale także samego stosunku. To ty zdecyduj czasem, w jakiej pozycji chcesz to robić i powiedz mu, dlaczego.'' Niekiedy bywa tak, ze poddajesz sie bezwiednie a moze i z premedytacja... oferujesz partnerowi 5 minut i co on ma niby w te szlachetne 5 minut zrobic, uwierz mi, ze z pewnoscia wybralby robote reczna. Jesli nie masz ochoty na sex nie zmuszaj sie ale jesli chcesz mu zrobic przyjemnosc to uwierz mi nie tedy droga, mezczyzni uwielbiaja dotykac, piescic, lubia czuc sie wazni, pragna pewnych zachowan niekontrolowanych. Zatem zanim po raz kolejny sie wypniesz mu i zaproponujesz 5 minut zastanow sie jak rozbudzic w nim zmysly bo tak naprawde nie jestes w stanie dojsc i za pewne cierpisz tez na suchoty takze jaka to przyjemnosc???
Panowie nie znoszą rutyny w łóżku. Oj tak, ja tez osobiscie tego nie znosze, czyli co misjonarz albo wypnij sie? Prosze nie w taki sposob zalatwiajcie sprawy. Ale ''nie oznacza to wcale, że za każdym razem, gdy się kochacie, musicie wypróbowywać coraz to bardziej skomplikowane pozycje, ale wprowadzenie drobnych zmian od czasu do czasu na pewno posłuży waszym doznaniom i poczuciu bliskości. Nie czekaj, aż to twój ukochany zaproponuje coś nowego. Jeśli w jakimś czasopiśmie albo w serwisie internetowym natrafiłaś na ciekawą pozycję, zaproponuj, byście ją wypróbowali któregoś wieczoru. Nie wstydź się też innych fantazji. I nie martw się, czy eksperyment zakończy się sukcesem. Chodzi o to, byście przeżyli nową, intymną przygodę. A czy zadziała w waszym przypadku – musicie sprawdzić sami.'' Czy i jakie mam fantazje??? Mam mase roznych, wiekszosc z nich mialam okazje spedzic ale wciaz rosnie moje zapotrzebowanie na ich spelnianie. Tak jestem zboczona i lubie to okreslenie, tak lubie probowac rozne pozycje i zmyslowo wkrecac sie w temat... :') malo tego lubie gadzety, inscenizacje i udawane scenki, ktore we mnie natychmiast wywoluja zmyslowa fale wigoru i podniecenia. Sex przy scianie - prosze bardzo, na schodach? Dlaczego nie! W lesie, na plazy, w samochodzie... o tak! 
Eksperyment eksperymentowi nie jest rowny... albowiem ''bicze, kajdanki czy wibrator wyjmowane spod materaca w trakcie stosunku mogą nie wzbudzić ekscytacji partnera, a wręcz go trochę przestraszyć. Zanim zdecydujesz się na taki arsenał, lepiej wspólnie z ukochanym uzgodnić, jakich granic nie chcecie przekraczać.'' Nic nie proponuje, tylko Wam lekko definijue, co ja robie, jak zachecam ha wlasciwie nie musze, z tym u Nas nie ma problemu... jeśli jednak chcesz go miło czymś zaskoczyć, ubierz się w nową, seksowną bieliznę albo zainicjuj zbliżenie wtedy, kiedy najmniej się tego spodziewa... nawet nie wiesz jak ich to kreci. Wiekszosc mezczyzn woli kobiety w bieliznie ogladac anizeli nago, dlatego, ze sprzyja to zmysla a przede wszystkim bodzcom wzrokowy. Zacznij masować jego strefy erogenne podczas gotowania - sex na blacie kuchennym jest adekwatny do sytuacji - albo zacznij namiętnie całować go w progu, tuż po powrocie z pracy, prowadząc prosto do sypialni albo na sofę w salonie.... nie zrobcie to od razu na schodach w przedpokoju :') ''Chwile, w których zachowujesz się tak, jakbyś straciła nad sobą kontrolę i uległa nagłemu przypływowi pożądania, będą dla niego niezwykle podniecające. Wnoszą też do związku dużo świeżości i wzmacniają bliskość między partnerami.'' Tego sie trzymajcie, rutyna wzmaga apetyt porzadliwie czychajacych oczu... nie Twoich! 
Wiekszosc z Was zapewne uprawia sex przy zgaszonym swietle badz wieczorna pora... ''Jeśli chcesz prawdziwie namiętnego seksu, nie kochajcie się po ciemku. Zapalcie lampkę nocną albo świeczki. Panowie chcą widzieć swoją partnerkę podczas intymnego zbliżenia. Jej poruszające się rytmicznie ciało to dla nich dodatkowe erotyczne bodźce. Dlatego tak wielu mężczyzn lubi pozycje, w których mogą w pełnej okazałości podziwiać piersi albo pupę swojej ukochanej. Niezwykle nakręca ich też, kiedy kobieta sama siebie dotyka podczas seksu. W ten sposób nie tylko podniesiesz temperaturę w sypialni, ale jednocześnie będziesz miała dobrą okazję, by pokazać partnerowi, co cię najbardziej podnieca.'' Fakt, zauwarzylam to nie raz... dotykaj sie czesto i zmysowo rob to tak jakbys miala wiecej sie nie dtoknac, jakbys miala ostatnie chwile. Kochajcie sie w ciagu dnia, odkrywaj swoje doskonalosci, cialo to jedno, umysl to drugie... fantazja jest dominujaca! 
I takie male podsumowanie. ''Kiedy odetchniecie i opadną nieco emocje, miłym gestem jest wspólna wyprawa do kuchni i przyrządzenie czegoś do zjedzenia. Dobrze sprawdzają się naleśniki albo nawet kanapki. A w przypadku, gdy zapasy w lodówce wymagają uzupełnienia, po prostu zamówcie pizzę albo coś, na co macie ochotę. Nawet jeśli dbasz o linię, nie unikaj takich przyjemności. Zamiast połowy pizzy, zjedz po prostu jeden trójkąt. Chwile „po” też mają duże znaczenie w budowaniu intymności między partnerami.'' A bielizna ma znaczenie tym bardziej ta mega erotyczna. Czasami wystarczy pończocha niechlujnie zalozona, okulary i spodnica olowkowa. 


Komentarze