Gdy ktos mi wytyka moja slabosc i surgeruje nienawiść pokazuje moja sile! Slabi sa ci, ktorzy wytykaja to innym, ktorzy nie potrafia juz bardziej namacic ani wymyslec kolejnych historii tylko po to by zatrzymac pewne aspekty zycia dla siebie I wtedy wlasnie rodzi sie nenawisc. Ja nie nienawidzę nikogo, nawet mojej siostry, ktorej zycie pochlonelo moje wlasne, dla ktorej oddalam swoje poniekad marzenia i plany, ktorej oddalam czas, dusze i serce w calosci a otrzymalam namiastke tego w postaci złowrogiego podejscia do sprawy. Kazdy pisze jak fajnie jest miec siostre, ja jej nie mam, nigdy tez nie zazdroscilam innym jak fajnie moze byc zyc w zgodzie z rodzeństwem, bo tak naprawdę wierzylam w ta taka dobra przyszlosc, w ta taka dobra aure, sprzyjająca i pelna dobrych zdarzen. Niestety wciaz sie lodze a zycie i los troszeczke nie sprzyjaja ale ja i tak pojde, ba ide im na przekor, przecinam te pasma poprzez pozytywne podejscie do priorytetów, jakie kazdy z Nas powinien posiadac w ramach ludzkiej egzystencji, jakze spójnej z idea prawdziwego bytu, z idea realnego podejścia do sprawy.
''Każdy wojownik światła bał się kiedyś podjąć walkę.
Każdy wojownik światła zdradził i skłamał w przeszłości.
Każdy wojownik światła utracił choć raz wiarę w przyszłość.
Każdy wojownik światła cierpiał z powodu spraw, które nie były tego warte.
Każdy wojownik światła wątpił w to, że jest wojownikiem światła.
Każdy wojownik światła zaniedbywał swoje duchowe zobowiązania.
Każdy wojownik światła mówił "tak", kiedy chciał powiedzieć "nie".
Każdy wojownik światła zranił kogoś, kogo kochał.
I dlatego jest wojownikiem światła. Bowiem doświadczył tego wszystkiego i nie utracił nadziei, że stanie się lepszym człowiekiem.''
Nadzieja nie umiera... chwilowo gdzies sie zawieruszyła.

Komentarze
Prześlij komentarz
Dziekuje za komentarz :-)