Tematycznie

Rodzina tam gdzie serce jest... dokładnie. 
Rodzina tam gdzie szacunek jest!
Kto powiedział, ze rodzina to tata, mama, dzieci, dziadkowie. Moze dla kogos wydawac sie to zbyt smutne, dla kogos innego zbyt prowokacyjnie wymuszone, dla innych na pokaz. Rodzina to nie tylko wiezi krwi... na jakiej podstawie zona i maz sa powiązani, przeciez nie wiezami krwi, czyz nie? Rodzine tworzą ludzie, ktorzy sa ze soba powiązani wszelkimi innymi więziami, które maja znaczenie w zyciu codziennym, ale takze w chwilach unioslych, ciężkich, smutnych i wesołych. Czy rodzina to tylko więzy krwi i czy one są dzisiaj rzeczywiście najważniejsze? Z krewnymi spotykamy się na pogrzebach, czasami na weselach lub chrzcinach, ale są to najczęściej czysto formalne kontakty. Znacznie więcej łączy nas z ludźmi, z którymi pracujemy, mamy podobne zainteresowania czy wspólne cele. Z tymi „obcymi” mamy sobie więcej do powiedzenia, znamy ich możliwości i w gruncie rzeczy bardziej możemy na nich liczyć w trudnych sytuacjach. ''Chwieje się tradycyjny model rodziny. Można oczywiście ubolewać nad rosnącą liczbą rozwodów, wolnych związków hetero- i homoseksualnych, dzieci z rodzin niepełnych itp. Można żałować dawnej rodziny wielopokoleniowej, w której dziadkowie przejmowali opiekę nad wnukami i przekazywali im ogromne życiowe doświadczenie. Trudno jednak poważnie spodziewać się, że zgodnie z życzeniami rozmaitych moralizatorów rozpadające się obecnie struktury odzyskają nagle pełnię swojego blasku.'' Dla mnie osobiście to pewien rodzaj ekscytacji i fascynacji obecnymi trendami, znam wsrod znajomych kilka par malzenskich, które na pokaz sa idealnymi parami, tak rodzinnie emanuja miloscia, tak pieknie okazuja sobie uczucia na portalach spolecznosciowych, pokazuja jak bardzo sie kochaja w każdej rocznicy dbajac o szczegóły i życzenia .. co za rozmach z ta fatalnie dobrana dramaturgia. Niestety w domach juz nie dzieje sie tak ciekawie i tak pieknie, brak szacunku miedzy malzonkami, traktowanie sie z obojetnym podejsciem, prowadzenie rozmow typowo standardowych, brak okazywania uczuc na codzien, nie mowiac o traktowaniu przez wiekszosc zon swoich malzonkow sexu jako karty przetragowej, szczytem jest wciskanie kitu innym, ze jest sie szczesliwym a w gruncie rzeczy unieszczesliwia sie najblizszych, w tym dzieci. Dlaczego chowamy te uczucia pod przykrywka sarkazmu, ironicznych tekstów i wybrakowanych powiedzen, dlaczego az tak sie nienawidzimy, dlaczego nie potrafimy ze soba rozmawiac....? Bo to wlasnie tak naprawdę poprzez brak rozmow, poprzez brak tych spojnych dialogow rodza sie sprzeczne emocje, rodza sie kolejne pytania bez możliwości odpowiedzi. Rodza sie egzystencjonalnie wymuszone tendecje do monotonii i brak w tym jakiegokolwiek posmaku, specyfiki polotu. Rzecz w tym, ze to nie jest jak byc powinno. Nie mowie, ze ja miałam idealna rodzine ale pamietam, ze rodzice sie komunikowali do pewnego stopnia, do pewnego momentu. Znam tez i pary, które nigdy nie okazuja sobie uczuc na zewnatrz i tworza swietnych kompanow, sa przyjaciolmi, dobrymi kochankami i wspolpracuja ze soba na kazdej płaszczyźnie. ''Jaka zatem będzie rodzina XXI? Czy zapewni swoim członkom tak niezbędne do życia i pracy bezpieczeństwo? Czy będzie otwierać się i rozrastać w większe wspólnoty, czy też zamknie się i obwaruje, przekonana o własnej doskonałości? Co z dotychczasowych rodzinnych wartości uda się ocalić?.'' Wszystko jest obecnie na pokaz, jacy to cudowni jesteśmy, jacy obyci, swiatowi i pozbawieni gustu w sprawach uczuciowych sa co poniektórzy. Byc moze dlatego wiekszosc z Nas wybiera i uwaza za swoja rodzine znajomych, przyjaciół a nie najlblizszych krewnych... nadzieja, to za mało by odmienic swiat - zatem rodzina jest tam gdzie dom a dom jest tam, gdzie ludzie, ktorzy Cie rozumieja, szanuja a przede wszystkim kochaja! Nie możesz wyobrazić sobie dnia bez swoich przyjaciół? A może całe wakacje robisz wszystko, by spędzać z nimi każdą chwilę? Nic dziwnego! Mówi się, że przyjaciele to ta część rodziny, którą sami sobie wybieramy, więc przebywanie z nimi musi być przyjemne. Ale czy na pewno jesteście dla siebie tymi najlepszymi z najlepszych? Oto lista rzeczy, które pozwolą Ci stwierdzić, czy wasza przyjaźń nie jest tylko banalnym koleżeństwem. Przyjaźń jest dla mnie jedną z najważniejszych rzeczy na świecie. Moi przyjaciele są jak druga rodzina którą mogę wybrać. Nie mogę wyobrazić sobie dnia bez nich. Oni zawsze podnoszą mnie na duchu i wiedzą jak mnie uszczęśliwić. Prawdziwi przyjaciele to ci, którzy akceptują cię takim jakim jesteś i wierzą w ciebie. Przyjaźn dla mnie to ludzie którzy zawsze są przy tobie, nie ważne co się dzieje. To jest wlasnie rodzina, rodzina pelna idealow szacownego prostego buytu!    





Komentarze