Opatrznosc

Nauczyciel zycia to taka osoba, ktora nie tylko podaje porady na tacy ale i wspiera, ubiera w koloryt zycia i wydaje pozytywnie kreowane odczuć. To taka osoba, ktora wzbogaca Twoje zycie o segment zwany potocznie relacja. Wielkie, straszne zycie dokucza gdy cierpimy ale to wielkie piekne zycie czyni Nas lepszymi ludzimi. Tak naprawde dochodzi do tego tylko dlatego, ze posrod kazdego z Was mozesz odnalezc osobe, ktora Was doslownie dopiesci slowem, czynem i gestem, ktora wzmocni Was podejsciem, humorem, brawura i (...) z pewnością da poczucie swobody i bezpieczeństwa. Jestem przekonana, ze kazdy z Was ma taka osobę, a moze i dwie, wiecej - kto to wie? Uwielbiam te chwile, gdy wiem, ze ktos tam na mnie czeka i nie moze sie doczekac spotkania, wtedy radość sama z siebie napełnia Twoje wnetrze, robi Ci sie cieplutko a dusza sama z siebie poprostu sie raduje. Serducho jest spokojniejsze i caly swiat jakby staje w miejscu. Takie wlasnie sa spotkania z moimi wariatkami, dlatego tak strasznie za Wami tęsknie. Czesto wspominam te chwile razem spędzone, wspólne wypady po Europejskich stolicach, imprezy w ukochanym miescie Wroclaw do rana z makijazem rozmazanym pod lewym okiem, z głowa w chmurach i tez czasem pod oblokiem.  Uroczym moze nie jest to elementem, gdy na wymioty Ci sie zbiera ale najważniejsze, ze masz u boku przyjaciela...  ta taka wariatke jak ty, taka szajbuske i niepochamowana w czynach i slowach, gdy chodzi o wspólne dobro. Długie rozmowy po nocach, bo my mamy zawsze księgę niekończących sie tematów, od początku alfabetu idac az po sam jego koniec i tak to zawsze mało. O wspomnieniach ze szkolnych lat, o przezyciach z podrozy, o ciekawostkach ze swiata, o filantropii życiowych idei, o tym i tamtym... zawsze cos, zawsze w ramach prawdziwej rozmowy, szczerej, bezinteresownej, wzajemnej i pełnej poświecenia. Co najbardziej urzeka mnie w Naszych rozmowach? To, ze nie pytacie wprost, czekacie, az sama opowiem jakie przeciwności losu mnie spotkały badz dobre rzeczy sie przytrafiły, gdy słuchacie o moich porażkach z takim samym zainteresowaniem jak i o mych sukcesach. I wszak tak samo dziala to w druga strone, zawsze wsłucham sie w Wasze wołające o pomoc serce, dusze, ktora skrzypi z podniecenia, gdy cos ważnego sie dzieje. Naiwność mowia, ze matka głupich i chyba jest w tym sporo prawdy jednakże nigdy tak miłościwie nie spoglądałam na wasze zapatrywanie, gdy chciałyście bezmyslnie podjąć jakies działanie. Dlatego te wiezi, nigdy nie sprecyzowane do konca jako przyjacielskie trwaja tyle lat, dlatego te wiezi sa w pelni przekladane na codzienne zycie, mimo, ze laczy nas tysiace kilometrow zawsze zapytamy ''czesc, co tam?'' - i zawsze dostaniemy odpowiedz ''dobrze, a u Ciebie?''. Wówczas tak  rozpoczynamy długie konwersacje. Wychodzą na jaw ciekawe konwenanse a czasami czekamy z tymi bardzo ważnymi nowinami do momentu, gdy sie spotkamy, by osobiście cos przekazac. Ostatnio wlasnie w taki sposób sie dowiedziałam, ze Ty droga Kamus bedziesz znowu mama, tak szczesliwa, ze czekalas zapewne z niecierpliwością na moj przyjazd by mnie o tym poinformować. Na takie chwile warto czekac, wiedziec, ze ktos sie liczy z Twoim zdaniem, ze swiat nie kreci sie tylko wokol negatywnych spraw i dobrze bo bylo by strasznie smutno a sam negatyw przelalby sie na wrazliwosc wiekszosci spoleczenstwa. Zatem ważne jest by byc soba w kazde kwestii, by moc spelniac swoje marzenia i potrafic sluchac drugiej osoby. Zycze Wam tego!    




Komentarze