Zycie tragedia smagane...
Dlaczego los tak jednych doświadcza
Ujmujac im to co najcenniejsze?
Dlaczego pozbawia sensu istnienia,
Gdy w szamotaninie uczuć błądzisz?
Dlaczego tak niesprawiedliwym staje sie
Cien zwątpienia jasnej sfery zuchwałości?
Dlaczego fanaberia ludzkiej obludy
Przekracza granice wszelkich mozliwosci?
Dlaczego wołając o pomoc z tak dramatycznym
Pogłosem bezsilnie probujemy cos uratować?
Dlaczego bez dźwiękiem i melancholia w glosie
Katujemy wlasna, potargana dusze?
Dlaczego niewinnosc czyjas tak podle wykorzystana
Staje sie atutem w emocjonalnych rozgrywkach?
Dlaczego to smutne oko bez egoizmu i sarkazmu
Rozumie wiecej niz ironicznie opadajace rece?
Dlaczego to male serduszko, tym zyciem jak
Kazde inne nie moze sie cieszyc bezgranicznie?
Ujmujac im to co najcenniejsze?
Dlaczego pozbawia sensu istnienia,
Gdy w szamotaninie uczuć błądzisz?
Dlaczego tak niesprawiedliwym staje sie
Cien zwątpienia jasnej sfery zuchwałości?
Dlaczego fanaberia ludzkiej obludy
Przekracza granice wszelkich mozliwosci?
Dlaczego wołając o pomoc z tak dramatycznym
Pogłosem bezsilnie probujemy cos uratować?
Dlaczego bez dźwiękiem i melancholia w glosie
Katujemy wlasna, potargana dusze?
Dlaczego niewinnosc czyjas tak podle wykorzystana
Staje sie atutem w emocjonalnych rozgrywkach?
Dlaczego to smutne oko bez egoizmu i sarkazmu
Rozumie wiecej niz ironicznie opadajace rece?
Dlaczego to male serduszko, tym zyciem jak
Kazde inne nie moze sie cieszyc bezgranicznie?

Komentarze
Prześlij komentarz
Dziekuje za komentarz :-)