Czasami...

...przemilczam fakty i zaszle zdarzenia tylko po to aby zasiac spokoj, by zniwelowac smugi jakie zostawiaja niemile wspomnienia a przede wszystkim dostarczam sobie nielimitowana ilosc energii 
...czasami juz sie gubie w tym co ludzie mowia, robia i zamierzaja czynic, a nade wszystko jestem przerazona frywolnością kłamstw i oszczerstw wobec innych. To nie jest swiat, w ktorym narodzilam sie ja... to nie jest miejsce, gdzie chce zyc. Musze! Nie mowie, ze nie jestem szczesliwa tylko, ze swiat tak strasznie sie zmienil... popaprane relacje, zakłamani ludzie, nieczytelne obrazy, pogoda nawet jest niejasna. Wszystko malo klarowne, mega przewidywalne i tuzinkowe. Brak mi barw, szczerych wyznan, glebokich tchnien, dlugich rozmow, afirmacji zyciowego podejscia do spraw...taka mała dygresja!







DlaWtajemniczonych

Komentarze