Birmingham – ożywiona stolica Anglii Środkowo-Zachodniej chociaż nie odznacza się wyjątkową urodą, pełna jest przyjaznej atmosfery i wielokulturowych grup etnicznych spotykanych w każdej sferze życia publicznego. Ta druga pod względem wielkości (po Londynie) aglomeracja miejska Anglii zamieszkiwana przez około 6 mln osób może wydawać się szara i nudna, ale jako ważny ośrodek uniwersytecki i kulturalny zaskakuje kilkoma walorami. Birmingham powstało z niewielkiej wioski, gdy w XVI wieku rozwinęło się wydobycie rud żelaza i węgla. Miasto wzbogaciło się także na przemyśle zbrojeniowym i innowacyjnych rozwiązaniach gospodarczych, które doprowadziły do powstania metropolii pełnej biurowców, drapaczy chmur i niekończących się robotniczych osiedli. Dosyć ciekawy jest sam krajobraz miasta poprzecinanego systemem kanałów, które przed laty służyły żegludze rzecznej, a obecnie są przystosowane do turystyki wodnej. Jeżeli ktoś zdecyduje się na taki rejs między postindustrialnymi przestrzeniami, powinien go zakończyć w Narodowym Ośrodku Życia Morskiego, oferującym znakomitą ekspozycję poświęconą akwarystyce i oceanografii. Na nabrzeżu kwitnie obecnie życie nocne, a najstarszą część miasta wypełnia architektura wiktoriańska z ciasną zabudową i ceglanymi budynkami krytymi rdzawą dachówką. Ulice pełnią rolę deptaków pełnych witryn sklepowych i tu właśnie można znaleźć najefektowniejsze kamienice. Obszar miejski wypełniają także liczne muzea, teatry, słynna orkiestra symfoniczna, ogród botaniczny, uczelnie wyższe i setki sklepów. Za najcenniejsze budowle można uznać barokową katedrę św. Filipa oraz kościół św. Marcina, chociaż interesująco prezentuje się także Bull Ring – zadaszony pasaż handlowy wyróżniający się na tle innych galerii pomysłową architekturą. Dla turystów jednym z ciekawszych miejsc jest okolica Victoria Square pełna placów i rzeźb, gdzie wyróżnia się monumentalny gmach ratusza Council House oraz słynna opera Town Hall wzorowana na rzymskiej świątyni. Przy placu znajduje się także galeria ze znakomitym zbiorem angielskiego malarstwa oraz muzeum poświęcone dziejom Birmingham i sztuce przemysłowej. Jeżeli turystycznego uznania nie wzbudzi zabytkowa dzielnica robotniczych domów Back-to-Backs, warto zaglądnąć do Dzielnicy Jubilerów skupionej wokół St. Paul Square, w której od XVII wieku obrabia się metale szlachetne i różne kosztowności. Niekończące się witryny sklepów jubilerskich prezentują tam misternie wykonane skarby sztuki złotniczej, o których najlepiej opowiada Muzeum Dzielnicy Jubilerów. Po zwiedzaniu przychodzi czas na chwilę relaksu i dobry posiłek. Ciekawym kierunkiem może okazać się chińska dzielnica Chinese Quarter, w której restauracja, bar czy klub muzyczny znajduje się co kilka metrów.

Komentarze
Prześlij komentarz
Dziekuje za komentarz :-)