Okiem podroznika - laika

Czarnogóra w ostatnim czasie jest jednym z ulubionych letnich kierunków polskich turystów, którzy na zagraniczny wypoczynek wybierają się samochodem. Nic dziwnego - bałkański kraj nie jest tak zatłoczony i tak drogi jak sąsiednia Chorwacja. A urodą wcale jej nie odbiega. Oto największe atrakcje Czarnogóry! Zacznijmy od... Niewielki półwysep zabudowany domami z dachami w kolorze ochry, otoczony turkusowymi wodami - to jedno z najbardziej charakterystycznych ujęć nie tylko z Czarnogóry, ale z całego wybrzeża Morza Adriatyckiego. Nic dziwnego - ten skalisty skrawek lądu należy z pewnością do najpiękniejszych miejsc w Europie. Znajduje się mniej więcej w środkowej części tutejszej riwiery - na południe od Budvy, w pobliżu miejscowości Przno. Co kryją te stare fortyfikacje? Jaka wiąże się z nimi historia? Poznajcie bliżej Sveti Stefan! To prawdziwa wizytówka czarnogórskiej riwiery, skalisty zakątek o powierzchni 1,46 ha wyróżnia się nie tylko wspaniałą urodą, ale także może poszczycić się historią, która sięga aż XV wieku! Pierwsze zabudowania zostały tu wzniesione z woli rodu Pastrovici, który wzbogacił się podczas konfliktów z wojskami tureckimi. Łupy z tureckich statków pozwoliły wybudować na wyspie (wówczas Sveti Stefan nie był połączony z lądem) domy dla 12 rodzin ze wspomnianego rodu. Zadbano także o wzniesienie świątyni, którą jak łatwo się domyślić poświęcono św. Stefanowi. Z czasem powstała tu osada, która prosperowała spokojnie przez wieki, mieszcząc około 400 osób! Zmiany nastąpiły w XIX wieku, gdy Sveti Stefan zaczął powoli pustoszeć. Ostatecznie w połowie XX wieku pozostało tu tylko 20 osób! Na szczęście udało się uniknąć całkowitego upadku. 

Kotor natomiast jest w całości wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Położony jest nad malowniczą Zatoką Kotorską, i choć nie ma w niej klasycznych piaszczystych plaż, miasto zdecydowanie jest warte odwiedzenia. Tym bardziej, że leżące nad Morzem Adriatyckim, z drugi strony otoczone jest górami Lovćen. Widoki są więc wspaniałe. Widziana z lotu ptaka Boka Kotorska przypomina papierowy wiatraczek. Albo kwiat magnolii. Tworzy ją pięć zalewów (Hercegnovski, Tivatski, Morinjski, Risanski i Kotorski) w kształcie trójkątów połączonych przesmykami. W Boce przeglądają się otaczające ją góry, wznoszące się miejscami na wysokość ponad 1000 metrów. Boka bywa błędnie nazywa fiordem. W rzeczywistości była kiedyś systemem rzecznym, który rozpadł się pod wpływem ruchów tektonicznych. Jest więc zalaną morzem dawną doliną rzeczną, a nie polodowcową. Łączy się z Adriatykiem szeroką na niemal trzy kilometry cieśniną zwaną bramą bokakotorską. Przez te wielkie wrota wpływały od wieków łodzie, statki i okręty kupców oraz wojowników. Boka Kotorska, będąca naturalnym portem położonym strategicznie pomiędzy imperiami Europy, była przez wieki miejscem zmagań: Ilirów z Rzymianami, Bizancjum z Gotami i Słowianami, lokalnymi księstwami serbskimi, tureckimi, Wenecją i Austrią. O przypominającą fiord Bokę walczyły też swego czasu Hiszpania, Francja i Rosja. Zawijali tu nawet arabscy korsarze, siejąc spustoszenie w portach. Pod koniec XIV w. południowa część Boki Kotorskiej znalazła się pod panowaniem Republiki Weneckiej, a jej pozostała część pod koniec XV w. została opanowana przez Turków. W XVII w. pod panowanie Wenecjan przeszła cała zatoka. Wtedy przeżyła też największy rozkwit. Tutejsze porty rywalizowały z Dubrownikiem, a w miastach wzniesiono wiele budowli, które do dziś stanowią charakterystyczny rys regionu. Czasy się zmieniły, Boka Kotorska straciła swe strategiczne znaczenie, a mimo to nadal szturmują ją zwarte hufce. Tym razem turystów. Boka jest atrakcyjnym celem ich wakacyjnych wypraw z powodu oszałamiających krajobrazów, ciepłego klimatu, świetnie rozwiniętej bazy turystycznej i pięknych zabytków architektury. W pierwszej kolejności turyści przypuszczają najczęściej atak na Kotor – świetnie zachowane średniowieczne miasto. Położone na samym krańcu Zatoki Kotorskiej (najdalej na wschód wysuniętej części Boki), z trzech stron otoczone górami Lovćen, Vrmac i Dobrota, było dawniej niedostępne. Przed najeźdźcami broniły go też miejskie fortyfikacje, które budowano jeszcze w XVIII w. Nigdy niezdobyty przez Turków Kotor dzisiaj brany jest szturmem przez wielu przyjezdnych. Współcześni korsarze wylewają siódme poty i walczą z zadyszką, wędrując wzdłuż murów oraz pokonując niezliczone schodki prowadzące do twierdzy św. Jana. Ich łupem pada bezcenny widok na Zatokę Kotorską, wyrastające niemal pionowo z jej wód skalne ściany i miasto. Z góry widać kamienne, wypolerowane przez miliony stóp chodniki, kremowe ściany kamienic stojących tak blisko siebie, że niemal stykają się czerwonymi dachami. Pomiędzy budynkami przeciągnięte są sznury, na których powiewa pranie.

Położone na samym końcu (patrząc od strony Polski) czarnogórskiego wybrzeża miasto Ulcinj może się poszczycić najdłuższą w tym kraju, a także nad całym Adriatykiem, piaszczystą plażą, która ciągnie się przez aż 13 kilometrów. Dodatkowy atut jest taki, że z Ulcinj do Albanii jest pół godziny samochodem.

Jedno z miast ulubionych przez odwiedzających Czarnogórę Polaków. Budva. Nazywana "małym Dubrownikiem" przyciąga coraz więcej turystów. To miasto idealne i dla tych, którzy lubią wypoczynek na plaży, jak i dla zwiedzających zabytki (XV-wieczne otoczone murami obronnymi stare miasto) oraz poszukujących niepowtarzalnego klimatu Bałkanów.

Położone nad Zatoką Kotorską miasto Perast nie jest tak zadbane i turystycznie dopieszczone jak Budva. Ale przez to ma niepowtarzalny klimat i gwarantuje atmosferę spokoju i relaksu. Jest w nim wiele pięknych kościołów, a szczególnie warte uwagi są wysepki leżące naprzeciwko miasta.

Położone niedaleko granicy z Chorwacją miasto Herceg Novi kusi piękną architekturą m.in. twierdzi Kanli Kula, a także wybudowanej w 1900 roku cerkwi św. Michała Archanioła. Ważna uwaga dla odwiedzających miasto autem: trzeba nastawić się na spore problemy ze znalezieniem miejsca do parkowania.

Bar to świetne miejsce wypadowe do dalszego zwiedzania kraju. Poza tym są tu również ładne plaże, choć - co ważne - żwirowe. Warta zwiedzenia jest położony trzy kilometry od centrum miasta Stary Bar z jego prastarą oliwką oraz ruinami, które datuje się na X wiek.

Park wraz z kanionem Tary znajduje się na liście Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO. Na 39 hektarach znajdują się wzniesienia masywu górskiego Durmitor, jezioro Pivy, kaniny oraz rzeka Vaśkovka Draga.



Komentarze