''Aby spojrzeć prawdzie w oczy, musimy przebić się przez pancerz własnego egocentryzmu. Tak, nie jestesmy wcale różni. Cokolwiek uczyniła jedna z ludzkich istot, zalążek tego drzemie również w nas. Wiara w wewnętrzne predyspozycje podtrzymuje fałszywą dychotomię my-oni, gdy tymczasem musimy sobie uświadomić, że sytuacja w każdym momencie może wywrzeć na nas tak silną presję, że przestanie się liczyć wszystko inne: wartości, historia, bilogia, rodzina, religia.''
zatem ''jak wyjaśnić, że fakt, iż nie istniało się uprzednio, że gigantyczna nieobecność poprzedzająca narodziny nie wydaje się nikomu przeszkadzać, ten zaś, kto się nad tym zastanawia, nie przejmuje się ponad miarę?''

Komentarze
Prześlij komentarz
Dziekuje za komentarz :-)