W miarę mozliwosci... nie ma takiego okreslenia. Dzis juz rzadko kiedy dokonuje wielkich rzeczy, dzis juz rzadko kiedy bezinteresownie dba sie o innych. Dzis… takie male wprowadzenie do przyszłości i tego co nastąpi, a moze po prostu określenie pory tygodnia. Wlasciwie to nie wiem, czego sie tutaj doszukiwać to jest teraz, tu i teraz. W rzeczy samej problem nie tkwi w czasie a w jego odpowiednim zagospodarowaniu. Nie mamy obecnie na nic czasu, zycie ucieka Nam jak woda przez palce, wirujemy z nim i brniemy wedle jego rozkazu. O nie moi drodzy, to jedynie wymówka - prosta i taka malo wymyślna. Czas daje Nam mozliwosci, perspektywy dalekosiężne, wszak określa jedynie ramy ale podaje na tacy plan działań z wyszczególnionymi godzinami i datami. Czyż nie? Sami sobie potrafimy wyznaczyć cele i sprostać wymogom jakie Nam przynosi ich realizacja. Kiedyś ktos mi powiedział, ze wszyscy ci marzyciele co siedzą w domu i tylko snia nigdy tych życzeń nie zrealizują, tylko wielkie przygody czynia z ciebie prawdziwego marzyciela. Dlatego wszelkie tłumaczenia sa zbędne, wszelkie oklepane teorie braku czasu na mnie wpływają dosc specyficznie… ironicznie do tego podchodzę. Niejednokrotnie słyszę burczenie typu, rany juz ta godzina a ja jeszcze nic nie zrobiłem, o kurde a mialem w planach cos innego… i tu sami sobie odpowiadamy na pytanie co z czasem, gdzie on sie podzial? Brne w te przepasc i wciagam sie dalej w czaso-manie. Warto sobie sporzadzac plany krotkoterminowe i odchaczac zrealizowane zadania. Cel jeden - prosty i do osiagniecia. Zaaranzujmy czas tak aby moc spelniac siebie, by nie ograniczac swoich mozliowsci a wrecz odwrotnie rozwijac je, wdrazac w zycie ale nie udostepniac - niezyczliwi czychaja za rogiem i zbieraja pomysly tych wszystkich zdolnych ludzi, ktorzy je stworzyli. Jesli nie wyjdziesz na przeciw losowi nikt nie wyciagnie do Ciebie reki. Czy pamietacie wielkich tworcow, pisarzy, naukowcow, technikow, ktorzy odniesli sukces brnac przez dosc kreta droge??? Czy pamietacie historie Henry Ford'a? Już za młodu zafascynowany był wszelkiego rodzaju techniką. Na początku zastanawiał się nad uruchomieniem masowej produkcji tanich zegarków. Później zainteresowały go samochody. Niestety jego pierwsze kilka firm zupełnie splajtowało, a z firmy Cadillac Motor Company sam odszedł po tym, jak pokłócił się ze współudziałowcami. Dopiero gdy miał na karku 44 lata wprowadził na rynek Forda T. Wprowadzając ruchomą taśmę produkcyjną oraz ograniczając produkcję do jednego modelu i koloru (czarnego) mógł znacznie obniżyć cenę samochodu, co zrewolucjonizowało amerykański rynek motoryzacyjny. Do 1927 roku sprzedał ponad 15 milionów Fordów T. Wysiłek i porażki poplacaja, determinacja wzbogaca zaplecze. Jak na glodzie chłoniemy wiedze aby wzbogacać pomysły - bynajmniej moje zalorzenie. Priorytety nie okrojone a wręcz perspektywistycznie wielkie, dalekosiężne na masowa skale zwerbowane do zaistnienia. W zamian za sukces otrzymujemy cos naprawdę ważnego - satysfakcje. Droga bywa wyboista, to prawda. Nawet gwiazdy wielkiego formatu moga się do tego przyznać, sportowcy tacy jak np. Michael Jordan, który zaczął od grania w kosza ze starszym bratem na podwórku. Ten ciągle z nim wygrywał, ale Michael się nie poddawał. Gdy był w szkole średniej grał początkowo w drużynie footballowej i baseballowej. Potem postanowił się przerzucić na koszykówkę, ale nie dostał się do szkolnej drużyny koszykarskiej. Dopiero w następnej klasie udało mu się zacząć grać jako skrzydłowy. Później już wszystko poszło po jego myśli – sukcesy w drużynie w college’u zaprowadziły go do ligi NBA. Jeśli nie osiągasz sukcesu od razu - nie poddawaj się, niby banalne motto, slogan reklamowy i pozorne reklamowanie tego co odlegle... nie do końca się zgodzę.
A czy lubicie bajki? Kazdy lubi, tyle, ze prawdziwe z przesalaniem. Walt Disney. Początki jego kariery były wyzwaniem dla jego charakteru. Gdy zaczął pracować dla gazety został szybko zwolniony, ponieważ według redaktora brakowało mu wyobraźni i dobrych pomysłów. Następnie próbował swoich sił w różnych przedsięwzięciach biznesowych, z których większość zakończyła się zupełnym fiaskiem. Dopiero gdy spróbował swoich sił w przemyśle filmowym, zaczął odnosić wielkie sukcesy. W 1931 otrzymał Oscara za wymyślenie Myszki Miki. W sumie Walt Disney otrzymał 46 nominacji oraz 26 nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej! Priorytetem staje się zatem uszczesliwianie innych poprzez czyny wielkie i znaczące, które przenikną w przyszlosc jako historyczna notka. Kolejne postacie jedynie utrzymuja mnie w twierdzeniu, ze warto! Winston Churchill - jego droga do sukcesu nie była łatwa. Już w szkole podstawowej miał sporo problemów. W końcu musiał przenieść się do innej szkoły, bo tamta wykańczała go psychicznie. Gdy już był dorosły próbował swoich sił w armii. Pewnego razu wybrał się do Afryki jako korespondent wojenny – jego pociąg wpadł w zasadzkę a on sam trafił do niewoli w obozie jenieckim. Na szczęście udało mu się z niego uciec. Winston Churchill po jakimś czasie przerzucił się na politykę. Zanim stał się premierem Wielkiej Brytanii w wieku 62 lat, wielokrotnie przegrywał wybory, chcąc dostać się do Parlamentu. W końcu jednak odniósł sukces i stał się świetnym przywódcą, otrzymał nagrodę Nobla oraz honorowe obywatelstwo Stanów Zjednoczonych.
Pamiętaj – sukces zaczyna się w głowie i tam też najczęściej się kończy. Dlatego jeśli chcesz go odnieść, musisz zacząć od rewizji swoich przekonań. Odpowiedni mindset jest niedoceniany, a to rzecz kluczowa przy powodzeniu jakiegokolwiek działania. Chcesz nauczyć się myśleć i działać jak wielcy tego świata? Zajrzyj do naszego 10-dniowego kursu Umysł przedsiębiorcy. Codzienne nagrania video i ćwiczenia coachingowe sprawią, że zupełnie zmieni się Twoje postrzeganie biznesu. Stephen King - pierwsza książka tego znanego na całym świecie autora horrorów nie miała łatwych początków. Carrie, bo taki był tytuł tej książki, została wielokrotnie odrzucona przez wydawców. Zrezygnowany King wyrzucił powieść do kosza! Na szczęście jego żona odratowała maszynopis i zachęciła autora do dalszej pracy. King wysłał powieść do wydawnictwa Doubleday i zupełnie o tym zapomniał. Po jakimś czasie dostał ofertę wydania Carrie za 2,5 tys. dolarów, a gdy książka okazała się hitem, wydawnictwo zaproponowało mu 400 tys. dolarów za drugie wydanie. W tym okresie swojego życia miał wiele problemów z alkoholem, z którym walczył w sumie przez 10 lat. Teraz Stephen King jest uważany za najbogatszego pisarza świata – przez 35 lat swojej kariery zarobił już ponad 2 miliardy dolarów.
Bez względu na to, czy chcesz być wielkim wynalazcą, czy po prostu chcesz realizować swoje własne marzenia – bądź wytrwały i śmiało stawiaj kolejne kroki do celu. A jeśli chcesz dowiedzieć się, jak to zrobić od początku do końca, zobacz koniecznie Life Architect – Zaprojektuj Swoje Życie i Działaj. Albert Einstein. Sławny fizyk jako małe dziecko miał problemy z nauką mówienia i czytania. W jednym ze swoich listów napisał „Moi rodzice martwili się, ponieważ zacząłem mówić za późno i zwrócili się z prośbą o pomoc do lekarza z tego powodu. Nie potrafię powiedzieć, ile wtedy miałem lat, ale na pewno nie mniej niż trzy”. Einstein nauczył się czytać dopiero w wieku 7 lat. Mimo to udało mu się szybko nadrobić straty i wkrótce po tym jak poszedł do szkoły zaczął otrzymywać nadzwyczajne wyniki w nauce. Być może sam miałeś okazję stawić czoła jakimś wyzwaniom w swojej własnej drodze do celów?
Thomas Edison. Oficjalna edukacja tego wynalazcy skończyła się już na etapie szkoły podstawowej. Według nauczycieli zadawał on za dużo pytań i w ogóle nie odrabiał pracy domowej. Po tym jak został wyrzucony ze szkoły zaczął się uczyć w domu razem ze swoim ojcem. W latach młodości założył „fabrykę wynalazków”, której celem było dokonywanie przełomowych odkryć raz na pół roku i mniej istotnych raz na 10 dni. Po wynalezieniu żarówki Edison założył firmę Edison Electric Light Company, która w 1911 roku przekształciła się w działającą do dziś (obecnie największą na świecie spółkę kapitałową) firmę General Electric.
Jednak największym autorytetem staje się dla mnie spolecznosc kobiecej dzialanosci, jakie miały wpływ na losy swiata. Gdy masz wystarczająco dużo determinacji nawet najtrudniejsze przeszkody nie staną Ci na drodze do osiągnięcia sukcesu. Zastanawiam się ilu potencjalnie wybitnym ludziom zabrakło tego jakże istotnego czynnika sukcesu, przez co zamiast zmieniać bieg historii zrezygnowali po pierwszej lub drugiej porażce. Pierwszą kobietą sukcesu, która zasługuje na wyróżnienie jest Maria Skłodowska-Curie. Pisałam o niej prace licencjacką. Jeśli chcecie poznać bliżej biografię Marii polecam książkę o jakże przewidywalnym tytule „Maria Curie”, której autorką jest Ewa Curie. Maria zachwyca mnie swoją determinacją. Jeśli ktoś mówi, że jest mu ciężko, bo nie ma pieniędzy na studia czy życie i dzięki temu nie może się realizować powinien przypomnieć sobie o Marii. To kobieta, która nie miała pieniędzy praktycznie na nic, a jednak wyjechała, by kształcić się w Paryżu. Mieszkała w okrutnych warunkach, ale tak bardzo kochała fizykę i chemię, że poświęciła im całe życie. W jej życiu nie było nic ważniejszego, niż nauka. W świecie, gdzie osiągnięcia naukowe kobiet były lekceważone dwa razy dostała nagrodę Nobla. Potrafiła poświęcić wszystko dla swojego celu, uparcie dążyła tam, gdzie inni nawet nie mieli śmiałości patrzeć i osiągnęła sukces.
Jedna z najbogatszych kobiet na świecie, medialna gwiazda Oprah Winfrey też pochodzi z bardzo biednej, rozbitej rodziny i zaczynała od pracy w sklepie spożywczym, dziś zarządza potężną firmą, czyli sobą i swoim nazwiskiem. Na pewno kojarzycie Meg Whitman, dyrektor generalną HP. Nie jest Wam też pewnie obce nazwisko Virginii Rometty, pierwszej kobiety, która stanęła na czele IBM. A co z nieco mniej znanymi paniami, które niedługo mogą stać się równie bogate i potężne? „Cesarzowa piękna”, największa czarownica XX wieku i kreatywna bizneswoman, która, umierając w 1965 roku, była właścicielką fortuny wartej 100 milionów dolarów. O kim mowa? O Helenie Rubinstein. Jakim cudem biedna Żydówka z krakowskiego Kazimierza została najbogatszą kobietą świata? Miała świetny produkt, za który kobiety były w stanie zapłacić każde pieniądze. Melbourne jej nie wystarczało. Potrzebowała nowych rynków zbytu. Pomysł na ich zdobycie był prosty - rozgłos. Szczęśliwie na jej drodze pojawia się Edward Titus – podróżnik, pisarz i świetny dziennikarz. W jego dokumentach widnieje amerykańskie obywatelstwo, ale tak jak ona pochodzi z Polski i ma żydowskie korzenie. Szybko znajdują nić porozumienia. Helena zatrudnia Edwarda jako specjalistę od marketingu. Historia się rodzi, biznes rozwija, sukces trwa! Kobiety sukcesu to dla mnie osoby, które często szły pod prąd i nie zwracając uwagi na nic oprócz swojego celu dążyły do niego i osiągnęły go.
''Uważaj na swoje myśli, stają się słowami
Uważaj na swoje słowa, stają się czynami
Uważaj na swoje czyny, stają się nawykami
Uważaj na swoje nawyki, stają się charakterem
Uważaj na swój charakter, on staje się twoim losem”

Komentarze
Prześlij komentarz
Dziekuje za komentarz :-)