Bladzimy po omacku posrod stert niezakonczonych spraw a w gruncie rzeczy powinnismy sie skupic na tym co jest tu i teraz. W trakcie poszukiwan powstaja pewne ramy czasowe, ktore zakreslaja wartosci mniej lub bardziej wazne. W ten sposob powstaje etapowowsc, ktora wiaze Nas z przeszloscia na cale zycie. Taka juz jest egzystencja ludzka, ktora zapowiada mile, ciekawe, radosne badz nad wyraz dramtyczne wydarzenia. Każdy zakamarek Naszej wrazliwej duszy przechodzi przez pewnego rodzaju fazy, zaczynając od poczatku, a kończąc na etapie akceptacji. Przez ten czas poznajemy swoje zwyrodnienia i wartosciowe cechy lepiej, a ich odczucia i emocje dojrzewaja. Jeśli przez ten czas uda Nam się przetrwać momenty kryzysowe i chwile zwątpienia, mamy szansę na stworzenie trwałej i silnej relacji miedzy soba a tym co tkwi wewnatrz. Te pewne i zarazem typowe, a i owszem często spotykane etapy Naszej egzystencji przechodzą przez procesy ujarzmiania uczuc, okreslania kolejnosci zadan oraz rozwijania wątpliwości. Tak, każda relacja zmienia się z biegiem czasu a etapowowsc podnosi wartość w zależności od tego, z jaka relacja mamy do czynienia, a konkretnie – jaka jest historia Naszego zycia, od czego się zaczeła i jak dalej się rozwija lub też nie.

Komentarze
Prześlij komentarz
Dziekuje za komentarz :-)