Watpliwe Tchnienie

''[...] Jed­nak miłość nie da­je i nig­dy nie da­wała szczęścia. Wręcz prze­ciw­nie, zaw­sze jest niepo­kojem, po­lem bit­wy, ciągiem bez­sennych no­cy, pod­czas których za­daje­my so­bie mnóstwo py­tań, dręczą nas wątpli­wości. Na praw­dziwą miłość składa się ek­sta­za i udręka.'' Ach te watpliwosci, nie daja Nam zjesc spokojnie, myslec a tym samym sie skupic. Jednak czy aby czasem nie bierzemy tego do siebie, czy warto? W swiadomosci wspolczesnego bytu jestesmy malymi kroliczkami doswiadczalnymi, ktore jedynie prowadza szara egzystencje w klatce zwanej swiatem. Wedlug podejscia bajdziej humanitarnego bladzimy w przeciwnych kierunkach, tracac przy tym zalazki czlowieczenstwa a zmierzamy tak naprawde do otchlani zwanej zatraceniem. ''Może już nie py­tasz sze­roko ot­warty­mi ocza­mi dziec­ka, które dos­tało nies­podziewa­nie w twarz: dlacze­go? Te­raz, gdy spo­tyka cię ja­kaś ra­dość, już wiesz, że przyj­dzie wyrówna­nie - cier­pienie. Zaob­serwo­wałeś może jeszcze coś więcej. Że w życiu is­tnieje pra­wo se­rii: są ok­re­sy, gdy jest cu­dow­nie. Wte­dy tra­wa jest zielo­na i niebo niebies­kie, i słońce świeci al­bo jest urocza mgła. Ludzie są dob­rzy, wszys­tko układa się pla­nowo, nie masz wątpli­wości, że war­to żyć. Po nich przychodzi wyrówna­nie: złe dni, pełne cier­pienia. Wte­dy świat jest sza­ry, a ludzie są jak wil­ki. Budzisz się z bólem głowy. Do­wiadu­jesz się o plot­kach, ja­kie na twój te­mat krążą. Przełożony ro­bi ci nieuza­sad­nione wymówki. Nicze­go nie możesz załat­wić. Bez­sku­tecznie ocze­kujesz na list. Czu­jesz się stary. Nie ty je­den. Nie tyl­ko dziś. Nie ma ta­kiej epo­ki, nie ma bo­gac­twa tak wiel­kiego ani nędzy tak podłej, nie ma sta­nowis­ka tak wy­sokiego ani tak nis­kiego, nie uchro­ni człowieka ani mod­rość, ani głupo­ta - przed cierpieniem. By­leś umiał przyjąć cier­pienie jak krzyż, który pro­wadzi do zmar­twychwsta­nia.'' W ten wlasnie sposob gromadzimy wszelkie niedogodnosci i tworzymy ich sume w postaci werbalnej komunikacji. Zatrzymaj sie czlowieku, lekko drgnij, niech wstapi w ciebie tchnienie i przekroczy granice utrapienia. Nie wyzbywajmy sie tych ludzkich odczuc.


Komentarze