Rusz Glowa

Przez cale zycie czlowiek w pewien sposob ogranicza sam siebie... budzi sie juz z przekonaniem, ze czas nie jest laskawy, wstaje ze swiadomoscia, iz moze do domu nie wrocic. Ubiera sie wedle rutynowo przyjetych zasad. Nie zbacza z toru, boi sie zmian, nie wchodzi w uklady z innymi przedsiewzieciami. Zadaje sobie jedynie nurtujace pytania, stawia hipotezy i wyzwala szeroko rozumiany negatyw emocji... nie tedy droga. Wibracje posrod samotni, jaka sami sobie kreujemy bywa wzglednie ubarwiana. Badzmy szczerzy, zycie Nas nie rozpieszcza, ale dlaczego my nie mozemy rozpiescic zycia zmiana, poczynaniami jakie gwarantuje nam szczescie i realne przystosowanie sie do panujacych warunkow... trudno o to czyz nie? Wystarczy zmienic nastawienie. Pomysl, czy naprawde jest az tak ciezko? Czy naprawde nie ma zadnego rozwiazania? Oczywiscie, ze jest - wystarczy ruszyc glowa, zebrac mysli i postanowienia w calosc, zmotywowac sie do dzialania i z determinacja brnac do sukcesu, jakim jest bycie soba w swiecie, jaki sami sobie stwarzamy. Bo tak naprawde ''sek­ret szczęścia, a przy­naj­mniej spo­koju, leży w tym, żeby wyeli­mino­wać ro­man­tyczną miłość z życia, bo to ona spra­wia, że człowiek cier­pi. Tak żyje się spo­koj­niej i le­piej się ba­wi, za­pew­niam cię.'' Zatem powstanmy i zrealizujmy swoje mozliwe cele... podniesmy sobie poprzeczke, jesli tego wymaga sytuacja, odwazmy sie dzialac, kierowac sie dobrymi i szlachetnymi postawami. Przeciez ''nie ma zbyt wiele cza­su, by być szczęśli­wym. Dni prze­mijają szyb­ko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpi­suje­my marze­nia, a ja­kaś niewidzial­na ręka nam je przek­reśla. Nie ma­my wte­dy żad­ne­go wy­boru. Jeżeli nie jes­teśmy szczęśli­wi dziś, jak pot­ra­fimy być ni­mi jutro?''    

Komentarze