Zima to ten okres, gdzie czlowiek nieco sie zamysla... dzialania spowolniane sa przez melancholie codziennego bytu. Ale czy to oznacza, ze byc tak musi? Wrecz odwrotnie kazda pora jest wlasciwa. ''Ranki zimowe zrobione są ze stali, mają metaliczny smak i ostre krawędzie. (...) O siódmej rano, w styczniu, widać, że świat nie został stworzony dla Człowieka, a na pewno nie ku jego wygodzie i przyjemności.'' W rzeczy samej tak sie dzieje, jednak sa pewne grzechy, z ktorymi sie musimy uporac... te takie zdarzenia, o ktorych chcemy zapomniec. I to wlasnie one ukazuja Nam sie zimowa pora. ''A potem świt blady, lutowy. Świt brudny i blady. Fałszywy hejnał, o tej porze trębacze nie starają się za bardzo, jeszcze nie ma żadnych wycieczek, jeszcze nie ma komu trąbką pomachać. Odpuszczają sobie - trąbią bez przekonania.'' I kolejna rozprawka nad zyciem - dlaczego w zimie, dlaczego wlasnie ta pora jest tak streczycielsko nostalgiczna? Fakt, nik bowiem nie bierze slubu w grudniu ''- Dlaczego ludzie nie biorą ślubów w grudniu? - zapytałam.
- A cóż romantycznego jest w nagich drzewach i szarym, ponurym niebie? Czekają na wiosnę i lato, błękitne niebo, kwiaty, wakacje i tym podobne.
Pomyślałam, że niebieski jest tak samo mało romantyczny jak szary, a w ostrym świetle słonecznym ludzie gorzej wychodzą na zdjęciach. No ale panny młode nie myślały racjonalnie, miałyśmy na to mnóstwo dowodów.'' Poza tym jest jeszcze pewien paradoks, na ktorym bazujemy i oficjalnie przyjelo sie to jaka awangardowy skok na wspolczesne myslenie w Naszym zyciu... ''Brnąc powoli przez zaspy, odkrył z przyjemnością, że spośród wszystkich sposobów odzyskania spokoju ducha, jakich ostatnio poszukiwał, bezszelestnie padający śnieg jest najelegantszy i najskuteczniejszy.'' Pokochajmy zime tak jak kochamy wiosne, oddajmy czesc tej mroznej porze jak oddajemy z rozkosza w letnie dni. Bowiem ten proces, ''spokojne przechodzenie jesieni w zimę wcale nie jest przykrym okresem. Zabezpiecza się wtedy różne rzeczy, gromadzi się i chowa jak największą ilość zapasów. Przyjemnie jest zebrać wszystko, co się ma, tuż przy sobie, możliwie najbliżej, zmagazynować swoje ciepło i myśli i skryć się w głębokiej dziurze, w samiuśkim środku, tam gdzie bezpiecznie, gdzie można bronić tego, co ważne i cenne, i swoje własne. A potem niech sobie sztormy, ziąb i ciemności przychodzą, kiedy chcą. Niech się tłuką o ściany szukając po omacku wejścia, i tak go nie znajdą, bo wszystko jest zamknięte, a w środku siedzi ten, kto był przezorny, siedzi i śmieje się, zadowolony z ciepła i samotności.'' Traktuje dzien jak kazdy inny - nowy rozdzial, nowa ideologia zycia, cos subtelnego a zarazem dynamicznego. To motto staram sie wdrazac w taki sam sposob jak robie to z obserwacja, albowiem ''chłodny i rozkoszny, migocący cień gałęzi. Czasami myślę, że właśnie po to żyję, dla takich pięknych, wspaniałych chwil.''

Komentarze
Prześlij komentarz
Dziekuje za komentarz :-)