Jestesmy dziecmi, dziecmi tego swiata... ''Wszyscy żyjemy na tym świecie, po którym ręka w rękę kroczą: dobro i zło, grzech i niewinność. Zamknąć oczy na jedną jego połowę, by żyć w spokoju i bezpieczeństwie - to jakbyśmy chcieli dla większej pewności wędrować z zamkniętymi oczami wśród urwisk i przepaści.'' Jak milo i przyjemnie, wreszcie spokojne popoludnie w sobote. Jesien to symboliczne i melancholijne wydanie kolejnej powiesci, powiesci zycia. W adaptacji oazy spokoju i braku lekow pojawia sie dziecko, pelne nadzieji - wzbogaca istnienie samego siebie i prowadzi do euforii zwanej potocznie chwila zapomnienia. Dzis oddaje sie relaksacyjnym rozmowa, cieplej herbatce i dobrej ksiazce... a wy? Jak spedzacie sobotnie popoludnie?

Komentarze
Prześlij komentarz
Dziekuje za komentarz :-)