Okiem podroznika-laika. Gaztelugatxe - malownicza wysepka w Zatoce Biskajskiej.

'Gaztelugatxe (po baskijsku może znaczyć "Zamkowa turnia" lub "Niedostępny zamek"). To tajemnicze miejsce w Polnocnej czesci Hiszpani z niesamowitymi schodami i kaplicą Templariuszy. Ta niewielka wysepka w Zatoce Biskajskiej, w pobliżu nadmorskiej miejscowości Bermeo w Kraju Basków jako skalista wyspa słynie z kamiennego mostu łączącego ją z lądem i krętych schodów wiodących na szczyt, do kaplicy-pustelni poświeconej św. Janowi Chrzcicielowi. 

Przyciąga turystów i pielgrzymów pięknymi widokami, aurą tajemniczości i legendami. Z lądu na wyspę można się dostać kamiennym, pofalowanym mostem, a na jej szczyt prowadzi ponad 230 krętych schodów, z których roztacza się zapierajacy dech w piersiach widok na krystalicznie czyste wody Morza Kantabryjskiego, malownicze skaliste wybrzeże i sąsiednią, maleńką wysepkę Aketze (Wyspa Królików). Na samym szczycie znajduje się Emita de San Juan, kaplica pochodząca najprawdopodobniej z IX lub X wieku, założona przez Zakon Templariuszy. Ponoć pod swoimi fundamentami skrywa szczątki ludzkie pochodzące z epoki średniowiecza. Ludzie pielgrzymują na wyspę prosić o łaski św. Jana Chrzciciela, który na drodze zostawił odcisk swej stopy. 

Zgodnie z tradycją - chętnie praktykowaną przez pielgrzymów - trzykrotne pociągnięcie za sznur dzwonnicy kaplicy i wypowiedzenie prośby ma zapewnić spełnienie jej przez świętego. Rzekomo już sama wspinaczka po stromych kamiennych schodach ma cudowne właściwości... Natomiast rybackie kutry wypływające z pobliskiego portu mają zwyczaj "huśtania się" z lewej na prawą burtę prosząc w ten sposób świętego z wyspy o udane połowy i bezpieczną żeglugę, a rybacy i żeglarze, którzy ocaleli z morskich katastrof, składają w kaplicy wota dziękczynne za uratowanie im życia. Wyspa nie jest stale dostępna dla zwiedzających, ale chętnych na odwiedzenie tego miejsca nie brakuje, a spacery nawet w deszczu zapewniają niezapomniane widoki.'



Komentarze