Fragmenty (...)

Natchnelo mnie dzisiaj... juz od godziny 3:00 nie spie i pisze. Wlascie to rozwazam co napisac. Przeczytalam, uwazam, ze duzo ksiazek i zapewne jeszcze nie skoncze - lubie je dotykac i czuc szorsktosc papieru, ta ulatniajaca sie won starosci. Zatem przeszlam do sedna. Znalazlam kilka fragmentow, ktore inspiruja, motywuja i determinuja - nigdy nie wolno osiadac na laurach. Najprostrze rozwiazanie to poddac sie... jasne i co potem? Posluchaj serca - rozsadek ma wiele do zyczenia, jednak serce wie wiecej i jest powiazane z rozumem. 

"-Dlaczego mam zatem słuchać serca? 
- Bo nie uciszysz go nigdy. I nawet gdybyś udawał, że nie słyszysz, o czym mówi, nadal będzie biło w twojej piersi i nie przestanie powtarzać tego, co myśli o życiu i o świecie.
- Nawet jeśli jest zdrajcą?
- Zdrada to cios, którego nie oczekujesz. Jeśli poznasz swoje serce, to nigdy ci takiego ciosu nie zada. Będziesz bowiem znał jego najtajniejsze marzenia i jego tęsknoty, i będziesz je szanował. Nikt nie może uciec przed własnym sercem. Dlatego już lepiej słuchać, co ono mówi. Aby żaden niespodziewany cios nigdy Cię nie (...)''

-Paulo Coelho

Komentarze