Fragmenty (...)

"Raz do roku mieszkańcy zamykali się w swoich domach, spisywali dwie listy, zwracali się w stronę najwyższej góry i czytali pierwszą listę. "Panie, oto moje grzechy wobec Ciebie: ktrętactwa, zdrady, niesprawiedliwości, krzywdy, które wyrządziłem... Wiele grzeszyłem i proszę Cię, Panie, o przebaczenie, bo bardzo Cię obraziłem".
Zaraz potem - i na tym polegał oryginalny pomysł Ahaba - mieszkańcy wyjmowali z kieszeni drugą listę: "Jednak tutaj, Panie, jest lista Twoich grzechów wobec mnie: kazałeś mi pracować ponad siły, moje dziecko zachorowało mimo moich modlitw, okradziono mnie, choć strałem się być uczciwy, cierpiałem ponad miarę".
Po odczytaniu drugiej listy kończyli obrzęd tymi słowami: "Panie, byłem wobec ciebie niesprawiedliwy i Ty byłeś niesprawiedliwy wobec mnie. Ale skoro dziś jest dzień przebaczenia, Ty zapomnij moje winy, a ja zapomnę Twoje. Pogódźmy się i zacznijmy wszystko od nowa".

Demon i Panna Prym.



Komentarze