Dzis do ksiestwa.

''Księstwo Lichtenstein’u miałam okazję odwiedzić przy okazji wycieczki do Szwajcarii, a dokładniej mówiąc w drodze powrotnej do kraju. Księstwo jest naprawdę malutkie, patrząc oczywiście w skali krajów Europy. Leżące pomiędzy Szwajcarią i Austrią, Księstwo ma dosłownie tylko 160 km2, z czego cztery piąte to oczywiście góry. Piękne, zachwycające Alpy Retyckie. Lichtenstein jest dziedziczną monarchią konstytucyjną. Obecnie panującym jest bardzo sympatyczny i znany ze swej „normalności” książę Hans Adam II. Pod hasłem normalność - mam na myśli informacje przekazywane nam przez przewodnika na temat Jego Wysokości, który nie obnosi się po książęcu, wręcz przeciwnie: jeździ zwykłymi samochodami, jada normalne posiłki, najzwyczajniej w świecie się ubiera i często jeździ najzwyklejszymi pociągami siadając sobie po prostu w przedziale z gazetą nawet nie będąc rozpoznawanym przez współpasażerów, no bo kto by przypuszczał, że w zwykłym pociągu może sobie jechać ot tak po prostu Książę Lichtnstei’u... i tak po prostu może usiąść sobie obok nas! Zresztą ta cecha jest dość powszechna w tym Księstwie, ale o tym później. Na początek troszeczkę faktów: Północną i zachodnią część księstwa zajmuje szeroka nizina Renu, zamieniona obecnie na pola uprawne, a wschodnią i środkową część zajmują Alpy Retyckie. Klimat jest tu dość łagodny, ale o dość wysokim poziomie opadów. Roślinność w wysokich górach jest oczywiście alpejska, w niższych partiach zaś dominują lasy liściaste, które pokrywają znaczną część terytorium kraju i są pod ścisłą ochroną. Świat zwierzęcy reprezentowany jest tu licznie przez jelenie, świstaki, lisy i borsuki. Księstwo powstało nie tak znowu dawno, bo w 1719 roku jako część Świętego Cesarstwa Rzymskiego, a niepodległym państwem stało się dopiero od roku 1806. Do zakończenia I Wojny Światowej Księstwo pozostawało w ścisłym związku z Austrią, ale dość znaczne zniszczenie gospodarki podczas wojny zmusiło ten niewielki kraj do zawarcia unii celnej i monetarnej ze Szwajcarią, zawierając z nią również umowę pocztową. Dopiero w 1984 w wyniku narodowego referendum przyznano tu kobietom prawa wyborcze. Niskie podatki, ustanowione po zakończeniu II Wojny Światowej (w czasie której Liechenstein zachowało neutralność), spowodowały niezwykle wysoki wzrost gospodarczy Księstwa. Właśnie owe niskie podatki jak również korzystne przepisy prawne sprawiły, że w Księstwie mają swe siedziby liczne zagraniczne przedsiębiorstwa przemysłowe i towarzystwa finansowe. Znacznych dochodów dostarcza też turystyka i sprzedaż oryginalnych znaczków pocztowych, a dochód narodowy brutto na jednego mieszkańca wynosi tu 25.000 USD! Stolicą Księstwa jest malutkie, ale urokliwe Vaduz, które mieliśmy okazję zobaczyć. Miasteczko - mimo statusu stołecznego, jest naprawdę maleńkie i można je obejść dosłownie w 1 godzinkę! Jest tu ładny skwer, ciekawy Ratusz z nowoczesnymi rzeźbami przedstawiającymi postacie koni w ruchu, fontanny, sklepiki (takie z Rolexami też!), a to wszystko wokół otoczone wysokimi wzgórzami. Oprócz Vaduz są tu też 2 inne miasteczka: Triesen i Shaan.''

Komentarze