...po raz pierwszy od tygodni slonecznie witam dzien, tak ciezko Nam sie przystosowac do zmiany klimatu jakie zachodza dnia codziennego - nawet te ironicznie przychylne negatywnie postrzeganym zdarzeniom... w rzeczy samej, niestety przyjmujemy wiekszosc wiadomosci z nostalgia i brakiem zaangazowania. Byc moze dlatego brak nam tej wewnetrznej motywacji. Nie. To jest motyw nie do podbicia - to glowne zalozenie dzisiejszego postrzegania wizji swiata - poddac sie. Tak latwo to przychodzi, a co z walka i darzeniem do realizacji okreslonych celow? Co z finezja i ubarwianiem sobie zycia? Brak w Nas samych tego spojnika wiazacego, tego elementu spojnosci pomiedzy Naszymi myslami, inspiracjami a dzialaniami... tego w Nas nie ma - wygaslo, badz jest w trakcie tego procesu.

Komentarze
Prześlij komentarz
Dziekuje za komentarz :-)