W rzeczy samej. Ludzie sami sobie utrudniaja zycie. Jesli w zamiarze chcesz byc nieszczesliwy takowym bedziesz. Przyciagajac negatywne mysli sprowadzamy na siebie plage kolejnych problemow. I tak, to nie bajka ... pozytywne myslenie podstawa zdrowego bytu. Im wiecej narzekamy tym wiecej mamy do tego powodow. Im mniej myslimy o problemach tym zadziej sie z nimi borykamy. POTEGA PODSWIADOMOSCI??? Pewnie mnie wysmiejecie. Coz kazdy wierzy w to co chce, w co musi badz lubi. Osobiscie wierze w marzenia, dodaja skrzydel, sa do spelnienia, wierze w ludzi, ale takze i w siebie i swoje mozliwosci. I byc moze zabrzmialo to jak zarozumiale podejscie i postrzeganie swiata, jednak nie jest. Definiuje to na podstawie wlasnych doswiadczen. A poniewaz bagaz jest juz dosc spory, mam stsosunkowo duzo do powiedzenia...
Takze sekret tkwi w w Waszych glowach, w podswiadomosci. To tam powstaja najcenniejsze spostrzezenia, wartosci i kreatywne wizje. Bowiem sami sobie je tworzymy...Zatem ruszmy Nasze szare komorki, przestanmy narzekac, sprowadzac na siebie plagi nieszczesc i zabierzmy sie do dzialania. Posuwajmy sie do przodu, nie ogladajmy do tylu. Realistycznie podchodzmy do spraw ale wierzac, ze wszystko moze sie jeszcze odmienic. Inspirujmy siebie i innych poprzez tworcze wyobrazenie tego co nastapi. Podarzajac za bogata strona myslenia w tym dosc tworczym natloku wspolczesnych mas mediow zaaranzujmy nieco czasu podswiadomie, malujac pejzaz dla samych siebie. Nigdy sie nie podawajmy, nigdy nie oferujmy swojej niemocy, nigdy nie bierzmy przykladu z tchorzy i zlodziei czasu, nigdy nie tracmy nadziej i i wiary. Cuda sie zdarzaja, bowiem sami sobie je kreujemy.
Komentarze
Prześlij komentarz
Dziekuje za komentarz :-)