Adrenalina w Bagazu

Pomimo dosc specyficznych wrazen minionego tygodnia wybywamy po raz kolejny. Nie ma co zamykac sie w czterech scianach. A poniewaz przyszedl nowy biuletyn English Heritage (zaraz nieco wiecej na ten temat) w zamiarze mamy zwiedzac kolejne atrakcje regionu Anglii i Walii, a takze zachaczymy o Szkocje. Tymczasem sprostuje znaczenie pojecia English Heritage, a właściwie nazwe organizacji rządowej, ktora została powołana do życia, by dbać o angielską historię i nieruchomości z nia związanymi a w swojej kolekcji posiada m.in. budynki historyczne, zamki, wybrzeża, lasy, parki itp. Troszke historii. 
''Od 1 kwietnia 2015 roku, organizacja została podzielona na dwie części. Pierwsza nazywająca się Historic England zajmuje się raczej szeroko pojętą biurokracją. Doradza lokalnym samorządom na temat zabytków, sporządzania list, planowania i współpracy z innymi organizacjami charytatywnymi, przeprowadzaniem konserwacji czy katalogowaniem i przechowywaniem historycznych fotografii związanych z Wielką Brytanią. Druga z nich to English Heritage, a właściwie to „English Heritage Trust”, która stricte zajmuje się zarządzaniem nieruchomościami. A tych jest wiele, bo aż ok. 400. Od tych nowszych do tych sprzed 5 tysięcy lat. Działalność organizacji opiera się głównie opłatach członkowskich, sprzedaży gadżetów, wynajmu domków i dworków, oraz przede wszystkim dotacji z rządu i osób prywatnych. W planach na rok 2022/23 jest całkowite uniezależnienie się od dotacji państwa, które do tego czasu przeznaczy £80 mln na rozwój fundacji.'' 

       Zatem wyruszamy. Weź udział w historii Anglii i odwiedz  Watts Studios, poznaj kolekcję wiktoriańskich obrazów i rzeźby w tak jak my odkryliśmy coś niby nowego ale mega piczolowicie okrytego historia, miedzy innymi kolekcję De Morgan. Obawialam sie, ze Pani M bedzie sie nudzic ale ona z zaciekawieniem przyglądała sie wszelkim uciechom i pociesznym malowidłom, zadając milion pytan. Niestety nie znam na wszystkie odpowiedzi dlatego pogłębiam horyzonty i wiedze w tym temacie. Uciecha nie bylo konca bo spokojne chwile w Watts Chapel - budynku klasy Arts i rzemiosła w klasie I zaprowadzily Nas w kierunku lasow i terenow zielonych. Watts Studios to nowa przestrzeń muzeum w całkowicie odnowionym wschodnim skrzydle Limnerslease, siedzibie GF i Mary Watts. Prace rozpoczęły się w styczniu 2016 roku, przywracając wizję sztuki Wattses dla wszystkich, dodając nowy i ekscytujący element do Wioski artystów. W GF Watts Studio zapachy olejków i lakierów wypełniają powietrze, a biurka są zasłane literami w ręku artystki. Wokół pokoju są niewykończone płótna wystawione na sztalugach lub zawieszone na krokwiach w tej ogromnej przestrzeni przypominającej katedrę. Odtworzenie studia Watts przenosi kazdego z powrotem do jego przestrzeni roboczej, pozwalając mu odkrywać procesy artystyczne jednego z najwybitniejszych artystów XIX wieku. Cała galeria poświęcona jest pracy Mary Watts, pokazując dzieła sztuki nigdy wcześniej nie widziane obok utworów delikatnie i pieczołowicie przywróconych z dawnej świetności, w tym panele Aldershot. Osobiste myśli i notatki Mary są obecne w formie pamiętników archiwalnych, zeszytów i filmów dających wgląd w jej życie a także życie lokalnej społeczności. Galeria Compton tworzy powiązania pomiędzy Wattses i lokalnym obszarem, dzięki specjalnie przygotowanemu filmowi przedstawiającemu dziedzictwo Limnerslease i jego narodowemu znaczeniu kulturowemu oraz wprowadzając odwiedzających do domu Arts & Crafts na wzgórzu. Archiwalne materiały i obrazy krajobrazu Surrey pomagają uzupełnić historię Wattses 'Artists' Village w Compton.
W XIX wieku, w pracowniach artystów następowało znaczne  zainteresowanie publiczne, a wraz ze znanymi przyjaciółmi i znanymi opiekunami dziennikarze regularnie przyjeżdżali do Compton, aby doświadczyć Signora w pracy w jego studio. Zauważono, że studio Watts "całkowicie oddano pod opieke prac renowacyjnych", w przeciwieństwie do bogato zdobionych pracowni jego rówieśników. Jego nietypowa orientacja - duże okna skierowane na południe - przypisuje się temu, że Watts malował tu podczas mrocznych zimowych miesięcy i dążył do zmaksymalizowania światła dziennego. I z ta historia na ramieniu zmierzamy w kierunku Loseley Park, glownie z elegancko wystawnym domem i niesamowicie malowniczym ogrodem. To, że Loseley House to żywy dom, który istnieje od ponad 500 lat, odbija się echem w każdym pokoju. W Wielkiej Sali małe domowe szczegóły codziennego życia siedzą szczęśliwie obok wspaniałych momentów w historii - krzesło koronacyjne George'a IV, panele wyrzeźbione dla namiotów bankietowych Henryka VIII, prace Grinling Gibbons, najwspanialszego angielskiego snycerza. Ta mieszanka prostoty odznacza sie tam, gdziekolwiek spojrzysz.  
     Porównywalny z ogrodami uważanymi za narodowe skarby, Walled Garden obejmuje 2,5 akrów i jest podzielony na "pokoje", każdy z własnym unikalnym schematem sadzenia i osobowości.
Jest Ogród Różany z ponad tysiącem krzewów, Ogród Kwiatowy z labiryntem ścieżek i ukrytych zakątków oraz Biały Ogród, który kontrastuje spektakularny, efektowny, kwitnie z bujną, ale subtelną srebrną i szarą listowią. Najważniejsze jednak to samo spacerowanie i podziwianie widoków. Ogrod jest rozległy i obejmuje takze Ogród Ziołowy, Ekologiczny Ogród Warzywny z jego niezwykłymi odmianami, a zaraz za murami łąka z kwiatami - oaza spokoju.  
        Kolejnym etapem Naszej wędrówki staje sie Busbridge Lakes to ogród o randze 2A, znany z szaleństw, grot i wspaniałych okazów drzew. Park o powierzchni 40 akrów z 3 jeziorami, ścieżkami przyrodniczymi i zalesionymi wzgórzami o dużej florze i faunie jest tłem dla jednej z największych kolekcji ptaków wodnych w kraju. Istnieje ponad 80 gatunków łabędzi, gęsi i kaczek, wiele zagrożonych, a także żurawie i inne egzotyczne ptaki. Busbridge Lakes jest otwarte dla zwiedzających w wybrane dni dlatego warto sprawdzic zanim sie tam wybierzecie a można je także wynająć jako miejsce weselne, firmowe, klubowe lub imprezowe oraz jako miejsce zdjęciowe. 
       Ach i to Nasze Winkworth Arboretum, pełne kolorów, no i jest to główna chluba Winkwortha, a ponieważ okoliczna wieś składa sie z dosc rdzawej, miedzianej i złotej palety barw, jej zbocze ma mocniejszą barwę w chińskich górach i lasach Nowej Anglii. Brzmi jak nie z tej bajki. Odwiedz to miejsce a przekonasz sie sam jak piekne i malownicze jest. Przeżyj sam to co ujrzysz - paletę złota, brązów, miedzi i czerwieni - skarb koloru, który odbija się w falach jeziora. Oczywiscie sa i punkty widokowe umieszczone w wyższych strefach wokół arboretum pozwalają zobaczyć te piekne fale kolorów w koronach ich drzew. Wiecej Wam nie powiem bo musicie sami to przeżyć i ...zobaczyc.





Komentarze