Zyciodajny Pozytywizm

Szeroko rozumiany, wrecz rozreklamowany. A czym jest dla Was? Pozytywizm generalnie jest rozumiany jako nurt filozoficzny oświecenia, który przeciwstawiał się metafizyce, a więc wszelkim teoriom idealistycznym, nienaukowym, trudno przyswajalnym przez umysł ludzki, a budował wiedzę o świecie na badaniu faktów dostępnych rozumowi i sprawdzalnych empirycznie. Rozwój pozytywizmu w Europie przypada na lata czterdzieste - siedemdziesiąte XIX w. Za datę początkową pozytywizmu w Polsce uznaje się rok 1863. Rok ten znamienny jest z tego względu, że był to rok wybuchu i upadku powstania styczniowego Za granicę końcową można uznać w przybliżeniu ostatnie lata XIX w., kiedy pojawiają się kolejne, nowe założenia programowe w literaturze i sztuce.Ale my zmierzamy razcej do czegos innego. Otoz pozytywne myślenie razem ze stabilnym poczuciem własnej wartości i proaktywnym nastawieniem do życia to konglomerat cech, które pomagają wykorzystać swój potencjał, uwierzyć we własne możliwości i czerpać radość z życia. Nowy smak kawy to, po pierwsze – wiara w osobisty sukces, a po drugie – zdolność redefiniowania wydarzeń nieprzyjemnych na takie, z których można uzyskać naukę na przyszłość. Jak nie załamać się w ciężkich sytuacjach? Jak kontrolować emocje? Jak walczyć ze stresem? Tutaj może pomóc optymizm i pozytywne nastawienie do świata! Czymze jest ten zyciodajny pozytywizm? To proste - być szczęśliwym. Czy szczęście sprzyja powodzeniu życiowemu, czy raczej powodzenie życiowe jest źródłem szczęścia? Od czego zależy dobrostan psychiczny? A przeciez zadowolenie z życia to suma satysfakcji cząstkowych czerpanych z istotnych aspektów życia, np. sukcesów zawodowych, sytuacji materialnej, relacji interpersonalnych itp. Czy to znaczy, że im bardziej jest się szczęśliwym, tym bardziej się patrzy przez różowe okulary? Uwazam, że bardziej satysfakcjonują błahe sprawy, rzeczy i sytuacje, na które mniej pogodni ludzie zwykli narzekać. Zatem pozytywne myślenie to ''wypadkowa informacji ze świata zewnętrznego, wcześniejszych doświadczeń życiowych, interpretacji wydarzeń oraz wiadomości, jakie uzyskuje się na swój temat od osób z najbliższego otoczenia. Im więcej pozytywnych informacji pod adresem własnej osoby, tym większa wiara w siebie, poczucie kompetencji i lepsze rezultaty pracy. Nadzieja na sukces dodaje sił, mobilizuje do walki oraz redukuje napięcie związane z wyzwaniem. Nastawienie myśli na pozytywne tory wprawia człowieka w pozytywny nastrój. Optymizm i entuzjazm wiążą się z wydzielaniem przez organizm tzw. hormonów szczęścia – endorfin, które pobudzają''. Cala otoczka ma wplyw na ten zyciodajny progres w postepowaniu wobec zycia. ''Atmosfera rodzinna, w pracy, w domu, na podwórku ma istotny wpływa na jakość działania ludzi, a także na poziom ich zdrowia fizycznego. Jeśli w firmie są ciągłe kłótnie, zgrzyty, napięcia, pośpiech, chora rywalizacja - stres udziela się wszystkim, spada motywacja do pracy i zadowolenie z efektów. Warto zatem zadbać o tworzenie klimatu nadziei, wsparcia, wiary i zrozumienia wokół siebie. Być życzliwym i miłym dla innych. Na wybuchy gniewu reagować spokojem. Uśmiechać się do innych. Dobro zawsze wraca ze zdwojoną siłą. Warto zarażać optymizmem ludzi wokół siebie. Przeciw smutkom, troskom i narzekaniu należy wytoczyć „ciężkie działa” pozytywnego myślenia.'' Niestety niezależnie od tego, jak bardzo wierzy się w powiedzenie: „Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni”, nieprzyjemne wydarzenia zawsze odciskają swoje piętno na psychice. Pozytywne myślenie to nie ucieczka od cierpienia czy oszukiwanie siebie i innych, że ból nie istnieje. ''Świat to nie tylko przyjemności. Prawdziwa wartość życia to umiejętność zgody i akceptacji także doświadczeń trudności. Ważne tylko, by cierpienia nie kontemplować zbyt długo, nie obnosić się ze swoim bólem, nie zarażać innych swoim malkontenctwem. Pozytywne myślenie to umiejętność wyciągania wniosków z każdej sytuacji, nawet tej nie najlepszej. Wiele negatywnych przeżyć może być zalążkiem zmiany kierunku działania, może motywować do lepszych wyborów życiowych.''



Komentarze