Cisza, fakty czy wybor?

Znalezione. Poszukując w sieci ciekawych cytatów życiowych wzmaga apetyt na posiadanie wiedzy tzw bezuzytecznej, tyle, ze ta wiedza w gruncie rzeczy poprawia nastrój, zmienia nastawienie i daje gwarancje na odbycie ciekawych przygód. Pragniemy by ludzie mieli ikrę, by byli czuli i mogli bezpośrednio mowic o tym co ma miejsce, o bolączkach i zwyczajnych dylematach życiowych, a jednym z nich jest wlasnie cisza.  ''(...) Możemy so­bie na wszys­tko poz­wo­lić. Możemy żyć, jak nam się po­doba. Wra­cać do do­mu nad ra­nem, pić i ćpać do niep­rzy­tom­ności, spać cały dzień, flir­to­wać na dys­ko­tekach, kochać się z ko­lega­mi z pra­cy, urządzać im­pre­zy w mie­szka­niu. Mar­twić się tyl­ko o siebie. Nie słuchać narze­kań. Nie wsta­wać w środ­ku no­cy do płaczące­go dziec­ka. 
Ale na dłuższą metę nie jest to wca­le dob­re roz­wiąza­nie i fas­cy­nujące życie. W końcu na­dej­dzie czas, w którym zda­my so­bie sprawę, że nie możemy być dłużej sa­mi. Że pot­rze­buje­my po­tomków. Bo mu­simy się ubez­pie­czyć, by miał kto nam po­dać szklankę wo­dy, gdy będziemy leżeć na łożu smier­ci. Ale gdy zda­my so­bie z te­go wszys­tkiego sprawę - będzie już za późno. Młodym i pięknym jest się tyl­ko we wczes­nych la­tach młodości. Po­tem przychodzi zmęcze­nie, cho­roby. Cho­roby, a naj­większa z nich to sa­mot­ność. Bo sa­mot­ność jest ra­kiem, który za­bija. W mie­szka­niu pa­nuje głucha cisza, która z cza­sem ro­bi się jeszcze bar­dziej cichsza. Jest zim­no, mi­mo że ka­lory­fery są włączo­ne "na piątkę". Jest ciem­no, choć wszys­tkie lam­py są włączo­ne. Nie masz się do ko­go przy­tulić. Nikt nie pot­rzy­ma Cię za rękę. Nikt nie poczy­ta Ci książek. Nikt Ci nie po­wie, co sądzi o fil­mie, który przed chwilą obej­rzałeś/-ałaś. Nikt Ci nie po­może, gdy przy­pad­ko­wo zem­dle­jesz w kuchni. Nikt nie ot­rze Twych łez. A pod­czas każdej bez­sennej no­cy będziesz próbo­wał/ła przy­pom­nieć so­bie, co to szczęście. Aż w końcu od­dasz os­tatnie tchnienie i nikt nie zapłacze nad Twoim zim­nym ciałem. Nikt nie będzie Cię wspo­minał. Nikt nie po­wie, że Cię kocha''. Ale znam zupełnie inny scenariusz, samotni sa wszyscy Ci, którzy na zyczenie pragną pozostać w tym stanie. Jeśli żyjesz pelnia życia, samotnosc nigdy Ci nie będzie dokuczać zas zycie raczej zamieni się w droge uslana przyjemnymi przygodami, to tak jakby zalozyc rozowe buty i isc w nich az po kres... czyz nie? 



Komentarze