W tym przesiaknietym nowoczesnoscia swiecie, popapranym medialnie, zarzadzanym przez egzystencje szybkiego bytu oraz brakiem komunikacji bezposredniej tak zatracamy sie, zapominajac, ze jestesmy obserwowani. To bardzo sympatyczne nie uzyskac od kogos odpowiedzi, bedac swiadomym, ze dana osoba robi to specjalnie by wywolac w Nas to przykre uczucie jakim sie je zwie ignorancja. A moze poprostu ta osoba odbebnia codzienny rytual bo wie jak zagrac by, po tem czegos przypadkiem nie stracic. To tez zalezy od humoru. Jak sie go ma w miare to wowczas slowotok sam sie wprasza, jak nie ma humoru - ograniczamy sie do banalnej codzienniej formulki. Kochani wszystko jest tak dzis skonstruowane, ze bedac na widoku mozemy nie tylko zranic i ignorowac, mozemy sie nabawic nie lada problemow. Nie musimy byc szpiegami. Wszystko mamy tu podane jak "kawa na lawe". Coz chciec wiecej. Nie martwcie sie jesli ktos od 15 minut oblega Facebook, like'jac swoich faworytow, badac przy tym aktywny na innych chatach nie jest w stanie odpisac na jedno, krotko sformulowane slowo. To sa interesanci i nie w glowie im to co wg nich wciaz prawdziwe... bzdury totalne. Badzmy madrzejsci! Zacznijmy tez ich ignorowac! To nie jest rada to fakt.

Komentarze
Prześlij komentarz
Dziekuje za komentarz :-)