Za gorami za lasami, w krainie pelnej snow i marzen,
Zdala od zgielku, od wspolczesnej wrzawy i przykrych zdarzen;
Tu gdzie wsrod pozytywnych wibracji nalezy tego szukac,
Czasami, wiedzac z doswiadczenia wystarczy do serca zapukac.
W ramach rewanzu od swiata otworem stoja przed nami bramy,
Aby uchronic nas od zlego i pokazac ten skryty obszar, jakze nieznany;
Tajemnica okryty, pelen wrazen, nade wszystko cudow wielkich.
Na niebie urocza tecza, na drzewie blyszczasze radosci kropelki.
Pelen niewyobrazalnych, extremalnych, i moze nieco abstrakcyjnych mocy.
Przystania dla werbujacych ocean statkow, wsrod ciszy tej nocy.

Komentarze
Prześlij komentarz
Dziekuje za komentarz :-)